Strona 5 z 11

Re: 1/48 MiG 31

: pt 31 sie 2012, 23:27
autor: TYTUS
KFS-miniatures pisze:zanim nazwę cie gównozjadem, spytam jednak: jak czesto ryjesz linie i jak wiele tego cienkiego w nie wlewasz? :>
Otóż trafiłeś w sedno sprawy. Ryje się tego tyle, że nie che mi się nawet (jak już pisałem) spacerować tych 3m po pędzel i nitro, dlatego używam cieniasa, muszę jedynie odkręcić i już działa (bez odległych spacerów) :D Japońce to mają jednak łeb na karku.
tankmania pisze:Lejąc nitro jest rozrzutny wręcz. Ryzykuje cały model.
.
Jak już pisałem proces myślenia jest to czynność skomplikowana, wymagająca wysiłku i z racji mojego lenistwa nie bardzo chce mi się ten proces uruchamiać, a tym bardziej trwać w tym stanie, więc bardzo szybko stwierdziłem, że pomysł z nitro jest tak genialny, że dalej myśleć już nie muszę. Co się z tym wiąże, do rozpatrzenia przypadku zalania modelu rozpuszczalnikiem jeszcze nie doszedłem, ale proszę Cię nie wybiegaj tak daleko w przyszłość.
Ja ze swojej strony obiecuję to przemyśleć..... kiedyś, kiedy zabraknie mi kleju i będę musiał się po nitro przespacerować.
:D
Arkady72 pisze:Rozumiem, że Extra Thin jest taki thin, że lekkie rozlanie poza linie nie szkodzi?
Kurna mam gdzieś ten klej w domu...
Zależy ile masz tego kleju i ile chcesz go rozlać. Generalnie jadąc po linii zwilżonym pędzelkiem, nie szkodzi. Gdybyś jednak umoczył swój pędzel trochę mocniej niż ustawa przewiduje :D i zrobisz plamę kleju na modelu, to po wyschnięci wystarczy lekko drobnym papierem na mokro przetrzeć.

Re: 1/48 MiG 31

: pt 31 sie 2012, 23:30
autor: KFS-miniatures
TYTUS pisze:Otóż trafiłeś w sedno sprawy. Ryje się tego tyle, że nie che mi się nawet (jak już pisałem) spacerować tych 3m po pędzel i nitro
o, to cenna informacja. ile bierzesz za centymetr bieżący rycia?

Re: 1/48 MiG 31

: pt 31 sie 2012, 23:32
autor: Arkady72
Gdybyś jednak umoczył swój pędzel trochę mocniej niż ustawa przewiduje ...
Bendem uważał 8-) .

Re: 1/48 MiG 31

: pt 31 sie 2012, 23:43
autor: timi
Kamil coś nie w humorze dzisiaj

Re: 1/48 MiG 31

: pt 31 sie 2012, 23:45
autor: KFS-miniatures
śmiała teza, czymże uzasadniona?

Re: 1/48 MiG 31

: pt 31 sie 2012, 23:45
autor: TYTUS
KFS-miniatures pisze: o, to cenna informacja. ile bierzesz za centymetr bieżący rycia?
TYTUS pisze: drzemiące we mnie pokłady lenistwa wzięły górę
Panie ja leń jestem, nie chce mi się, daj Waćpan pokój! :D
Bercik pisze:No jak plastik jest miękki, tak jak w tych nowych Airfixach, to można pędzelek najpierw lekko dotknąć o kartkę papieru, żeby odciągnęła trochę kleju. Po lepszym tworzywie można lać jak frajdolarza po mordzie.
Można też o kant buteleczki, przy okazji wyciągania pędzla z w/w, nie musisz sięgać po kartkę i masz jeden ruch mniej do wykonania.
Zawsze uważałem, że to jednak lenistwo jest matką wynalazków.

Re: 1/48 MiG 31

: pt 31 sie 2012, 23:47
autor: timi
zwiększoną ilością sarkazmu, ironi itp niż zwykle??

Re: 1/48 MiG 31

: pt 31 sie 2012, 23:50
autor: KFS-miniatures
TYTUS pisze:Zawsze uważałem, że to jednak lenistwo jest matką wynalazków.
teza tylez prawdziwa, co nieoryginalna.

natomiast o cennik rycia pytalem wiecej niz powaznie:>
timi pisze:zwiększoną ilością sarkazmu, ironi itp niż zwykle??
nocoty.. ja? aż tak dobrego dnia dzis nie miałem. był całkiem udany, al nie do tego stopnia, bym miał lepszy dzien na pyskowanie

Re: 1/48 MiG 31

: pt 31 sie 2012, 23:51
autor: Arkady72
timi pisze:zwiększoną ilością sarkazmu, ironi itp niż zwykle??
Przeca piątek dzisiaj chyba?

Re: 1/48 MiG 31

: pt 31 sie 2012, 23:55
autor: KFS-miniatures
szabas. od paru godzin