Thalgonis pisze:Ćwiczę i ćwiczę i ch... mi wychodzi (...) Bo mam wrażenie, że słabo kryje... (...)
Przecież wcześniej mi już wyjaśniono, że musi być kilka warstw... Przyjąłem do wykonania
Biały? Zawsze, powtarzam: ZAWSZE będziesz miał wrażenie, że słabo kryje!
Dopóki nie skontrastujesz z nim (nie zestawisz na jego tle) innych elementów w innych kolorach, zawsze będziesz miał wrażenie, że słabo kryje. Nie pomoże nawet 10 warstw i areograf za 5 dych.
Po prostu biały działa jak lustro (prawie) i punktowo odbijają się w nim rozmaite przedmioty, cienie, źródła światła itp. z otoczenia, dając wrażenie plam niepokrytych białym pigmentem.
Dawno temu malowałem białym taki malutki samolocik Christen Eagle w 1:72. Nakładłem tego białego tyle warstw, że pewnie gdybym usunął plastik ze środka modelu, to i tak farba by trzymała kształt. Wypróbowałem na nim chyba wszystkie białe farby, jakie były na rynku: Valejo, Gunze, Tamija, Pactra, Humbrol... - i ciągle miałem wrażenie, że nie jest idealnie, że nie kryje. Wreszcie dałem sobie spokój z tym białym i zacząłem montować elementy w innym kolorze (a nie ma ich tam za wiele: śmigło i 2 rury wydechowe) i kłaść kalkomanie - efekt "niedomalowania" momentalnie ustąpił.