Strona 5 z 10

Re: Langley, Trumpeter, 1:350

: pt 23 wrz 2022, 14:34
autor: Szydercza Gała
No i jak to zwykle przy tym kolorze, to co na zdjęciach ma się nijak do realnego efektu :lol:
Jest bardziej brązowo i kontrast jest trochę większy, jak oblepie potem glonem to bedzie lepiej widać :lol: :lol:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Temu kto wymyśli jak zrobić temu kolorowi zdjęcie, wyślę GOLD faszysta :D

Re: Langley, Trumpeter, 1:350

: pt 23 wrz 2022, 15:01
autor: Laskonogi
dls słabszych czyli dla mnie :)

ryłeś te plyty poszycia ? czy to jest odznaczone tylko cienniowaniem (do tej pory myslalem zę system "dantone" był w mocy ... ?) ? bo siem zgubiłem :)

fajnie wyszło ta ostatnia fota juz prawie aspiuje do tego golda

Re: Langley, Trumpeter, 1:350

: pt 23 wrz 2022, 15:20
autor: Szydercza Gała
Sam model ma oryginalnie odlane poszycie i pasy i same bruzdy pomiędzy poszczególnymi płytami. To nie do końca tak było jak oni to zrobili, ale o ile za to mniej roboty ja miałem :lol: W rzeczywistości wygląda fajniej niż na tej ostatniej focie, ale jak mówiłem konia z rzędem temu co mi wytłumaczy dlaczego fotki tych czerwono-brazowych wychodzą mi tak chujowo :lol:

Re: Langley, Trumpeter, 1:350

: sob 24 wrz 2022, 22:23
autor: Laskonogi
co za dyletanctwo tak po prostu pomalowałeś ? nic nie ryłeś i nawet nie maskowałeś tych kaflu :) tylko tak pa wsiem
...
na fotach sie nie znam ale poszycie wyszło fajnie, czuje ze jak zawsze będzie malarska petarda
paczam dalej

Re: Langley, Trumpeter, 1:350

: sob 24 wrz 2022, 22:47
autor: Szydercza Gała
Maskować musiałem, żeby fuknac podziały, no i pasy oczywiście, ale było przeciez widac jak to wszystko jest zrobione.
Współczuję ModelaŻom przez duże M, strasznie nudne takie malowanie ORYGINALNOM FARBOM 15 minut i już koniec.... :lol: :lol: :lol:

Obrazek

Obrazek

Re: Langley, Trumpeter, 1:350

: pn 26 wrz 2022, 13:15
autor: Szydercza Gała
No to pokłady zrobione:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Re: Langley, Trumpeter, 1:350

: wt 27 wrz 2022, 20:25
autor: Konrad
Mnie to się zdaje ze jakbyś rozjaśnił te wystające cosie na pokładzie ogólnie po całości niż od krawędzi to by było lepiej tak to jeden jest rozjaśniony od lewej, drugi od prawej ale ja to się nie znam.

Re: Langley, Trumpeter, 1:350

: wt 27 wrz 2022, 21:07
autor: Szydercza Gała
Tak miało być, to pokrywy ładowni są.

Re: Langley, Trumpeter, 1:350

: pn 24 paź 2022, 00:24
autor: Szydercza Gała
No i szary na kadłubie też juz zmalowan, tera trza czarny pas pomiędzy nim a czerwonym zrobić...

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Są drobne ZDRADY, ale przy rozmiarze przedzięwzięcia, to tyle co nic.

Re: Langley, Trumpeter, 1:350

: pn 24 paź 2022, 19:08
autor: fragles
Zaskakująco dobrze to wygląda. :piwo: