Strona 5 z 11
Re: A-10
: czw 13 gru 2012, 14:31
autor: Czarny
kamil, ja bym ze skladalnością tak nie demonizował.
Re: A-10
: czw 13 gru 2012, 15:19
autor: KFS-miniatures
ja tez nie, ale ostatnio brałem udział w dyskusji na temat tego, jak to dyskomfortowe jest praca nad szortami.
ale wracajac do italeri vs. hb, to jednak model tego drugiego producenta jest zdecyowanie lepiej zdetalowany. abstrachujac od nitów, na temat których opinie sa podzielone
Re: A-10
: czw 13 gru 2012, 15:29
autor: Czarny
Ja z zestawu wykorzystam kadlub, szkrzydła ogon i opakowanie na silniki. Kokpit wnetki, turbiny to wszystko żywica będzie. Uzbrojenie pewnie z Kinetica bo mam tego hałdy po kilk F-16.
Ja jestem za tym, żeby robic modele ktore chce sie zrobic a nie kieworać sie tym co jest łatwosklejalne.
Re: A-10
: czw 13 gru 2012, 15:34
autor: KFS-miniatures
Czarny pisze:Ja z zestawu wykorzystam kadlub, szkrzydła ogon i opakowanie na silniki. Kokpit wnetki, turbiny to wszystko żywica będzie. Uzbrojenie pewnie z Kinetica bo mam tego hałdy po kilk F-16.
no tak, ale rozmawialiśmy, który model jest lepszy, a nie do którego łatwiej napchać zywic i blach.
Re: A-10
: czw 13 gru 2012, 15:36
autor: tankmania
KFS-miniatures pisze: jak to dyskomfortowe jest praca nad szortami.
Jakbyś czytał to co jest napisane to byś pewnie doczytał, że np. w moim przypadku nie chodzi o składalność.
KFS-miniatures pisze:
abstrachujac od nitów, na temat których opinie sa podzielone
Akurat mnie opinie nie interesują, tylko własne odczucia. Na początku to nawet mi się wydawało fajne, po latach airfixowskich nitów i matchoboxowskich linni podziału wyglądało to na postęp. Niestety w moim przekonaniu rzeczywistość to zweryfikowała po oglądnięciu iluśtam modeli.
Pewnie nadal by mi się wydawało, że jest to niezłe gdyby ktoś nie wymyślił nitowadła które moim zdaniem daje lepsze efekty i pozwala lepiej wyciągnąć bryłę przy malowaniu.
W tej chwili dla mnie najlepsze by były modele tylko z liniami podziału, a z dwojga złego wypukłe nity które można zeszlifować.
Re: A-10
: czw 13 gru 2012, 15:51
autor: KFS-miniatures
tankmania pisze:Akurat mnie opinie nie interesują, tylko własne odczucia.
dlatego właśnie ja napisałem o opiniach; bo sam zadnego doświadczenia z nimi nie miałem dotychczas.
Re: A-10
: czw 13 gru 2012, 18:31
autor: Czarny
Kamil ale ja na samym poczatku mowilem o italce z airesem. Zobacz na moj pierwszy post ponizej Arkadowego gdzie wkleil kalki TwoBobsa
Re: A-10
: czw 13 gru 2012, 18:46
autor: KFS-miniatures
Czarny pisze:ja na samym poczatku mowilem o italce z airesem
wiem o czym mówiłes. ale pytanie było o co innego
Arcturus pisze:A jak się ta Italerka ma do HB? Dużo gorsza? Bo sporo tańsza...
i nawet to, że w konsekwencji mojej odpowiedzi wywiązała się dyskusja o nitach, to opowieśc o tym co ty zamierzasz zapchać do tego modelu i jak wiele elementów z niego wykorzytać nie zbliża nas do odpowiedzi na tak postawione pytanie.
kiedy italka wypuści na rynek wersję z żywicami i blachami (jak to się jej zdarza) to wtedy bedzie można zweryfikować wynik porównania modeli obydwu producentów. narazie jednak, na pytanie, który model jest lepszy, hb, czy italeri, to porównujac zawartosc fabrycznych zestawów wskazac nalezy na produkt chiński, jako miniaturę mniej kłopotliwą w montażu i bardziej szczegółową, z mniejszą liczbą uproszczeń konstrukcji i bardziej bogatym zestawie podwieszeń.
Re: A-10
: czw 13 gru 2012, 20:01
autor: timi
Ja italerke mam rozgrzebaną plus duży edek. Za model dałem 50zł i tyle jest wart. Składalność bardzo dobra jakość detali do dupy.
Re: A-10
: czw 13 gru 2012, 20:34
autor: KFS-miniatures