Samoloty się jednak brudzą (WWII)

Walkaroundy, przekazy historyczne, rzeczywistość dla modelarstwa
Awatar użytkownika
Tomek
Posty: 316
Rejestracja: sob 07 lip 2012, 17:41
Lokalizacja: Bydgoszcz/Solec Kujawski

Re: Samoloty się jednak brudzą (WWII)

Post autor: Tomek »

JBZ pisze:A ha
-BSP
-śmieszny
-przezabawny
rozkoszny
nieco bardziej podkurwiony SKAYRAIDER pisze: głupich nie sieją, sami się rodzą.
myślałem ze jesteś tylko głupi, ale ty jesteś bardzo głupi i do tego niewychowany.
tyfus to tyfus !
tankmania
Posty: 4010
Rejestracja: pt 22 cze 2012, 23:22
Lokalizacja: Raz na wozie, raz pod wozem.

Re: Samoloty się jednak brudzą (WWII)

Post autor: tankmania »

Achtuntg! Nity smiesznie wyciekają.

Obrazek
Awatar użytkownika
JBZ
Posty: 1507
Rejestracja: sob 23 cze 2012, 20:06
Lokalizacja: Szczecin

Re: Samoloty się jednak brudzą (WWII)

Post autor: JBZ »

Pas antyodblaskowy przezabawnie złuszczony.
Nie chcę być moderatorem, nie chcę być sędzią LOKu czy innego ZBOWiDu. Wystarczy mi że będę lepił modele.
tankmania
Posty: 4010
Rejestracja: pt 22 cze 2012, 23:22
Lokalizacja: Raz na wozie, raz pod wozem.

Re: Samoloty się jednak brudzą (WWII)

Post autor: tankmania »

JBZ pisze:Pas antyodblaskowy przezabawnie złuszczony.
Pewnie kurczaka z rożna swinie na nim jadły.
A propos pilotów, w każdych wspomnieniach jakie czytałem autor zobaczył samolot i postanowił zostać pilotem. Po czym każdy nim za chwilę był. Wie ktoś jakie były wymogi w IIWW? Wystarczyło chcieć, czy trzeba było umieć czytać np. (Na Pearl Harbour jest scenka jak jeden literek nie rozróżnia, ale go przepychają.)
Ciekawe czy wtedy to była fabryka pilotów i dopiero rzeczywistość pokazywała który przeżyje. Nie chcę być niemiły więc nie pokażę palcem, ale jak czasem widzę niektóre twarze to mam wątpliwości, że odróżnili samolot od krowy...
Awatar użytkownika
TGMJ
Posty: 164
Rejestracja: ndz 24 cze 2012, 01:27

Re: Samoloty się jednak brudzą (WWII)

Post autor: TGMJ »

tankmania pisze:
JBZ pisze:Pas antyodblaskowy przezabawnie złuszczony.
Pewnie kurczaka z rożna swinie na nim jadły.
A propos pilotów, w każdych wspomnieniach jakie czytałem autor zobaczył samolot i postanowił zostać pilotem. Po czym każdy nim za chwilę był. Wie ktoś jakie były wymogi w IIWW? Wystarczyło chcieć, czy trzeba było umieć czytać np. (Na Pearl Harbour jest scenka jak jeden literek nie rozróżnia, ale go przepychają.)
Ciekawe czy wtedy to była fabryka pilotów i dopiero rzeczywistość pokazywała który przeżyje. Nie chcę być niemiły więc nie pokażę palcem, ale jak czasem widzę niektóre twarze to mam wątpliwości, że odróżnili samolot od krowy...
Wiesz co z tego co się orientuję to przynajmniej w US przed wojną dużo pilotów wyprodukowały te wszystkie kluby lotnicze przy ichnich uniwerach, ale czytałem wspomnienia pilota, który latał w 8 AF gdzieś w 44 i facet sam przyznał, że miał naprawdę minimalne wykształcenie - nie pamiętam czy nawet skończoną szkołę średnią.
Awatar użytkownika
JBZ
Posty: 1507
Rejestracja: sob 23 cze 2012, 20:06
Lokalizacja: Szczecin

Re: Samoloty się jednak brudzą (WWII)

Post autor: JBZ »

TGMJ pisze:facet sam przyznał, że miał naprawdę minimalne wykształcenie - nie pamiętam czy nawet skończoną szkołę średnią.
Średnie wykształcenie nie było wymogiem nawet dla oficera (czyli jak w przysłowiu). Chuck Yeager został generałem ale NASA nie przyjeła go do programu Gemini z uwagi na brak matury.
Nie chcę być moderatorem, nie chcę być sędzią LOKu czy innego ZBOWiDu. Wystarczy mi że będę lepił modele.
tankmania
Posty: 4010
Rejestracja: pt 22 cze 2012, 23:22
Lokalizacja: Raz na wozie, raz pod wozem.

Re: Samoloty się jednak brudzą (WWII)

Post autor: tankmania »

A Niemcy? Mam wrażenie, że z kolei u nich to była klika.
tankmania
Posty: 4010
Rejestracja: pt 22 cze 2012, 23:22
Lokalizacja: Raz na wozie, raz pod wozem.

Re: Samoloty się jednak brudzą (WWII)

Post autor: tankmania »

Brudnopis czy pamietnik?

Obrazek
Slash

Re: Samoloty się jednak brudzą (WWII)

Post autor: Slash »

Ten B-25 to któryś okrągły egzemplarz i wszyscy z fabryki się podpisali. Tak samo było z jakimś okrągłym Hellcatem i z pięciotysięczną B-17. Widziałem chyba nawet jej fotkę z lotu w formacji czy coś ;)
ODPOWIEDZ

Wróć do „Dokument”