Strona 7 z 25
Re: Popsute malowanie :(
: wt 27 lis 2018, 11:39
autor: Thalgonis
Panowie, ciąg dalszy story on board...
Lakier POD kalki (czyli glossy - konkretnie: spray Vallejo Glossy Varnish Acrylic) daje teką powierzchnię po wyschnięciu

a) do dupy lakier
b) do dupy szprejujący
c) może to normalne - i tak na końcu wali się jeszcze lakierem matowym...
Re: Popsute malowanie :(
: wt 27 lis 2018, 12:19
autor: Panzer
Do dupy lakier. Niestety hiszpańskie firmy nie mają ręki do verniksów. Ani błyszczących ani matowych. Do tego to Tamka/Gunze/Hataka. Zanim dokonasz kolejnych zakupów chemii poradź się wcześniej. Oszczędzisz sobie kasy i nerwów.
Re: Popsute malowanie :(
: wt 27 lis 2018, 12:40
autor: Thalgonis
Jawohl!
To poproszę o wytyczne jaki lakier POD kalki. Najchętniej w sprayu - po przygodzie na warsztatach z Surfacerem 1000 trochę się boję czegoś gęstszego od farby... PO kalkach niestety będę musiał znowu użyć tego co mam - przeca nie wywalę... Do końcowego szprejowania modelu kupiłem już takie coś: Tamiya TS80 Flat Clear - nada się?
Co jeszcze potrzebuję na wykończenie? Oprócz pigmentów i innych cudów do brudzingu, bo tu dostałem wytyczne od Arcturusa

Re: Popsute malowanie :(
: wt 27 lis 2018, 14:53
autor: Panzer
W ogóle farby w sprayu to słaby pomysł do modeli samolotowych i pancerki. Lepiej zaopatrz się w normalne lakiery bezbarwne. Jak masz gunze to możesz np. z ich rozcieńczalnikiem używać hataki. Mają błysk, satynę i mat. Rozcieńczasz jak każdy inny lakier.
Re: Popsute malowanie :(
: wt 27 lis 2018, 16:22
autor: Spotter
I nie używaj gównianej chemii z myślą „przeca nie wywalę”! A właśnie WYWAL!!! Albo sprzedaj na Modelworku. Tam zawsze się znajdzie frajer co kupi za pół ceny.
Re: Popsute malowanie :(
: wt 27 lis 2018, 17:01
autor: potez
Jeśli już jakiś spray masz używać, to zdecydowanie gunze, te co mają w nazwie mr super clear.
http://mrhobby.pl/product/search?query=super+clear
Ale jeśli masz aerograf, to nie uzywaj sprayów, bo nie zapanujesz nad nimi - no chyba,że samochód w skali 1:10 robisz tam grubość lakier nie przeszkadza.
Dobry bezbarwny na bazie lakieru: gunze , hataka, tamiya seria LP i będzie pan zadowolony.
Wszystko co hiszpańskie - vallejopodobne, ak i inne migo majonezy zapomnij.
Re: Popsute malowanie :(
: wt 27 lis 2018, 17:20
autor: Thalgonis
Nosz...
…
…
…
…
…
Dobra, wyp... i zamówiłem nowe - zbankrutuję przez Was

Re: Popsute malowanie :(
: wt 27 lis 2018, 19:24
autor: Spotter
Nie wyrzucaj, sprzedaj!!! Mówię poważnie

Re: Popsute malowanie :(
: wt 27 lis 2018, 20:30
autor: potez
Thalgonis pisze:Tamiya TS80 Flat Clear - nada się?
Nada się ale śmierdzi tak nieprawdopodonie, że nawet nie próbuj malować w pomieszczeniu zamkniętym jeżeli nie masz dobrego wyciągu. Gaz napędowy ma taki zapach , że przez kilka dni ciężko pokój wywietrzyć...
Dlatego zazwyczaj dla właścicieli aerografów zaleca się zdekantowanie lakieru czyli spuszczenie go z puszki do słoika...
A w słoiku to na gotowo jest w serii lakierów tamki LP, bodajże LP-09
A co do ukłądania się lakieru vallejo tak dziwnie - net jest pełęn wyrazów wdzięczości dla producenta tych "zacnych" lakierów
I Spotter dobrze prawi, na modelłorku sprzedasz. daj ogłoszenie że masz lakier 90% puszki do wykorzystania i pójdzie.
Pod warunkiem, że masz min 200 postów

Re: Popsute malowanie :(
: wt 27 lis 2018, 20:44
autor: Thalgonis
Mam, mam - dam to ogłoszenie, właściwie, co mi szkodzi

W czwartek mam dostać tamkę XF-86 i Gunze GX-100 Super Clear III.
Tylko jak to teraz porozcieńczać? Bo nie kupię aerka na 0,5 - muszę jechać na 0,3, a w związku z tym trzeba o wiele bardziej rozcieńczyć (przykład miałem na warsztatach, gdzie za mało rozcieńczyłem surfacera i dosłownie zaklajstrowałem aerka)... A skoro bardziej rozcieńczyć to, czy w takiej sytuacji lakiery też kładzie się kilkoma warstwami?