Strona 7 z 7
Re: [W] Konigsberg 1940 (Flyhawk, 1:700)
: ndz 15 maja 2022, 19:16
autor: Thalgonis
Po zabawie...
Chylę czoło przed przenikliwością kolegi Michała Gały Szyderczyńskiego

który już od dawna twierdził, że to skala nie dla mnie. Tak, to nie jest dla mnie - parafrazując mistrza Hemingwaya, to moje „Pożeganianie z okrętami w 1:700” – po skali rozpiździonych relingów widać, że decyzja słuszna.

Wyszło jak wyszło. Galeria tylko dla osobistego dossier.

Re: [W] Konigsberg 1940 (Flyhawk, 1:700)
: ndz 15 maja 2022, 20:01
autor: Szydercza Gała
Ewidentnie. Śruby założyłeś odwrotnie, choć przy braku zdjęcia od tyłu albo choć ćwiartkowego trudno stwierdzić czy to tylko twój brak obeznania z tematem, ci debile znani są z robienia śmigieł zamiast śrub. 700 jest tylko dla orłUF i to tych o stalowych nerwach

Nie łam się i bierz się za tą postapokaliptyczną podróbę szlezwika, tam powinno Ci pójść zdecydowanie lepiej, będziesz też miał większą powierzchnię do zabawy malowankami.
Re: [W] Konigsberg 1940 (Flyhawk, 1:700)
: ndz 15 maja 2022, 20:05
autor: Thalgonis
Nie mój drogi, śruby nie są odwrotnie - pretensje proszę słać do FH, bo tak wskazali w manualu. Ja wieże w słowo obrazkowe

Re: [W] Konigsberg 1940 (Flyhawk, 1:700)
: ndz 15 maja 2022, 21:15
autor: Szydercza Gała
Lepiej chyba stosowac powszechnie dostępna wiedzę i rozsądek. NA PEWNO są odwrotnie, widziałem na tym Twoim filmiku, że pióra są symetryczne, więc nic nie stało na przeszkodzie żeby założyć je jak trzeba .
Re: [W] Konigsberg 1940 (Flyhawk, 1:700)
: ndz 15 maja 2022, 21:28
autor: Thalgonis
Dobra Michaś, nie będę się kłócił - fakt, brak wiedzy.
Chudy: te relingi to flajhołkowe tylko jakieś uniwersalne doi siedemsetek, zakupione od Abera przy okazji robienia Prinza Eugena - sporo ki ich zostało… Miękkie to to jak cholera, dotykasz pęsetą i już się zgina…
Re: [W] Konigsberg 1940 (Flyhawk, 1:700)
: ndz 15 maja 2022, 21:46
autor: Chudyhunter
Aaaaaaaa, myślałem, że flajhołkowe. Z Aberowymi nie miałem nigdy styczności. Tobie by się przydały Eduardy, które są pancerne, ale ze względu na konstrukcje ciężko się je klei
Re: [W] Konigsberg 1940 (Flyhawk, 1:700)
: ndz 15 maja 2022, 22:55
autor: Szydercza Gała
Szkoda że Bronco nie robi relingów w 700, byłyby dla Maćka w sam raz. Prędzej wygiąłbyś model niż relingi
