Strona 9 z 10

Re: Tobruk po cesku o japońskiej prowieniencji

: śr 31 maja 2017, 13:13
autor: cooper69
Dzienki.

Po biedronce

Obrazek

Re: Tobruk po cesku o japońskiej prowieniencji

: śr 31 maja 2017, 15:01
autor: Robert C
omomom jak na razie jest zadżebisty

Re: Tobruk po cesku o japońskiej prowieniencji

: czw 01 cze 2017, 12:56
autor: Krocionorzec
A na inszych forach tudzież fejsbukach już skończony. Granda, zdrada i hańba! I jak teraz współporady udzielać? Bez współporad to nie modelarstwo tylko sam nie wiem kurde co. FOCH!

Re: Tobruk po cesku o japońskiej prowieniencji

: czw 01 cze 2017, 13:15
autor: cooper69
Skończony... jeszcze nie.
Chodziło żeby przyspieszyć (taką sobie "presję" nałożyłem i wyszło, że do trzech razy sztuka). I żeby nie Wy (to sławne podejście) to pewnie bym się z nim jeszcze przez następne 3 miechy tasował.
A tak złachanie pyłem wyszło realistyczne (według moich osobistych włoskich doświadczeń) ale następne na pewno będzie lepsze!

Jeszcze mu muszę linę zapodać, kondon na lufę żeby zasłonić brak niewłaściwego hamulca i zawijas brezentu na płytę nadsilnikową.

Aaa... i jeszcze temat wielce stresujący czyli anteny w Shermanie i ich odcień :P

Tera na zdjęciach robionych prodiżem po nocy wygląda tak.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Re: Tobruk po cesku o japońskiej prowieniencji

: czw 01 cze 2017, 13:17
autor: tankmania
Właśnie dlatego polecałem Ci farby "Renesans" bo są olejne i mają 3 plusy dodatnie :D , po pierwsze nie schną tak szybko ( masz dużo czasu na poprawę),po drugie nie łączą się z akrylami także nie wychodzą Ci parchy (własnie w ten sposób robi się washa czyli łosza cienie na twarzy na tym właśnie polegają :D ) , po trzecie można je mieszać między sobą . Co do próbnych oczu to dalej są zdecydowanie za duże , za dużo nabierasz farby na czubek drewienka, jak weźmiesz tak ok. 1/4 tego co obecnie to powinno być dobrze :D,staraj się nakładać punktowo nie rozmazywać, ja gałki oczne maluję tak że najpierw nakładam białe, na gałkę oczną potem można zrobić tęczówkę ze źrenicą czy jak to się tam nazywa.

Re: Tobruk po cesku o japońskiej prowieniencji

: czw 01 cze 2017, 16:05
autor: konrad_dzik
Zacieki paliwa już widać, że do poprawy, reszta kurzenia też dosyć jednolita

Re: Tobruk po cesku o japońskiej prowieniencji

: czw 01 cze 2017, 16:47
autor: cooper69
konrad_dzik pisze:Zacieki paliwa już widać, że do poprawy, reszta kurzenia też dosyć jednolita
A co z zaciekami po paliwie nie tak?
Akurat kurz we Włoszech jest jednolity co widzę po własnym aucie jak tam bywam (z wielką przyjemnością).

Obrazek

PS. Nic nie jest jeszcze utrwalone.

Re: Tobruk po cesku o japońskiej prowieniencji

: wt 06 cze 2017, 09:43
autor: Ojciec Dyrektor
Saaby się tak nie brudziły.

Re: Tobruk po cesku o japońskiej prowieniencji

: wt 06 cze 2017, 09:44
autor: hiwis
Ojciec Dyrektor pisze:Saaby się tak nie brudziły.
Fotoszop !

Re: Tobruk po cesku o japońskiej prowieniencji

: wt 06 cze 2017, 09:55
autor: bohdan
saaby są słaby