Panzer pisze: A to, że w jakichs rankingach wygrywa Solo albo atlis? Jak myślisz ilu użytkowników w ogóle wie na czym ten ranking polega? Ilu wie kto to jest atlis albo letalin? Ilu zna historię napierdalanki modelwork - SF?
to jest dowód na to, że młoda krew działa i nie jest jeszcze znudzona. Co do wygody użytkowania, nie dyskutuję, ktoś tylko musi na to wylożyć kasę.
Zdrowa beka była i jest jest zdrowa. I jest fundamentalna różnica między beką a napierdalaniem. Jak próbowałem trochę uspokoić wojnę z MW to zostałem zjechany, że nie mam prawa się w czyimkolwiek imieniu wypowiadać. Dziwnym trafem, żaden z tych co wtedy skakali na mnie w SF już nie uczestniczy, za to próbują publikowac i rozwijać swoje " projekty". Więc mam to gdzieś. Próbowałem i gucio z tego wyszło. Na szczęście modelarstwo ma u mnie niski priorytet, to tylko zabawki na odstresowanie i szukanie fajnych smaczków i nie chodzi bynajmniej o rynienki wydumane albo kolor, którego nikt na oczy nie widział.
Panzeru, żeby zebrać modele na stolik klubowy to też trzeba chcieć w tym uczestniczyć i trzeba to po prostu przytrzymac za mordę. Inaczej nic z tego nie będzie. Umówić sie na sztywno, ty przywozisz to, ty dajesz tamto. Po prosbie nic nie będzie. Tylko tyle i aż tyle.
Ale jak to wygląda tak jak słysze z relacji, że nawet jak siedzieliście w Karliku, to część się ze sobą nie przywitała albo odstawiała jakies dziwne akcje, to rzeczywiście o czym mamy mówić ? Na tym forum może nie być nic, przecież to tylko pretekst do spotkania się ze sobą ludzi, którzy sie dobrze czują w swoim towarzystwie a nie jakaś fabryka zdobywców krasnali i innych gównianych plastikowych medali i pucharów za dychę ze sklepu sportowego?
Szkoda.