Strona 9 z 12

Re: The Wicked Wabbit! 1/48 Tamiya

: ndz 03 lis 2013, 02:15
autor: tankmania
KFS-miniatures pisze: no włąsnie, ty coraz czesciej 'masz podstawy przypuszczać'.
Zawsze miałem często, gdyby nie to do dzisiaj byś po siedem razy kąpał model żeby lakier prawidłowo leżał.
A, że moje przypuszczenia się bardzo często sprawdzają mam niejasne wrażenie, że i to może.

Re: The Wicked Wabbit! 1/48 Tamiya

: ndz 03 lis 2013, 02:31
autor: KFS-miniatures
to, że twoe pomysły czesto okazują się genialne, nie znaczy, ze sam umiał byś je wcielić w życie. takoż nie legitymuja twoich opinii do bycia wiążącymi.
bo teoria do praktyki ma się jak onanizm do stosunku. a dowdzenie, że jest inaczej est przekornym pierdoleniem.

wiec abstrachując od szacunku do twioh przypuszczeń, zapewniam cię, jako praktyk i obserwator, że tym razem intuicja cie zawodzi. oczywiście nie neguję, ze znajdzie się przykład potwierdzający regułę, ale będzie równie wiarygodny jak to, ze ewpiga czy akrylami z empiku, czy humbrolami czy czymkolwiek innym zmaluje to samo (nie ważne, że zawsze to samo). bo ma warsztat specyficzny.

Re: The Wicked Wabbit! 1/48 Tamiya

: ndz 03 lis 2013, 02:37
autor: tankmania
KFS-miniatures pisze:to, że twoe pomysły czesto okazują się genialne, nie znaczy, ze sam umiał byś je wcielić w życie.
A w którym momencie mojego pisania wysnułeś, że to sugeruję? :lol:

KFS-miniatures pisze: takoż nie legitymuja twoich opinii do bycia wiążącymi.
Takoż mogą legitymować gdyż j.w.

Ja nie sugeruję, że każdy weźmie sobie olej i odpierdoli coś lepiej niż aerografem, sugeruję, że olej w samolotach leży "nieodkryty" i może być spektakularny jak się go odpowiednio użyje. Wystarczy powoli czytać, żeby to doczytać.

Re: The Wicked Wabbit! 1/48 Tamiya

: ndz 03 lis 2013, 02:50
autor: KFS-miniatures
no własnie, wystarczy czytać. poro napisał, ze przeszacował potencjał jaki miał nadzieję znaleśc w jednej z technik. ja mu pisałem wcześniej, że tak własnie bedzie, teraz ja mam legitymację, zeby napiać 'aniemówiłem', a on kombinuje jak uratować temat. że ma szanse uratować, nie wątpię. ale czym innym jest ratowanie, a czym innym jest czerpanie z potencjału poszczególnych technik. a olej w samolotach może i jest nieodkryty. ale jakos wątpie by odkrywcą był facet twierdzący, ze malowanie samolotw jest bardziej skomplikowane niz malowanie pojazdów. jak rozkmini, ze różnica między samolotami a pojazdami jest taka, jak miedzy modelami żywicznymi a wtryskowymi, to bedziemy mogli pogadac o innowacyjności.

btw, mam kilka pomysów na efektowne parkourowe triki. spektakularne, jak się je odpowiednio wykona. szukam wykonawcy

Re: The Wicked Wabbit! 1/48 Tamiya

: ndz 03 lis 2013, 03:51
autor: tankmania
KFS-miniatures pisze:no własnie, wystarczy czytać. poro napisał, ze przeszacował potencjał jaki miał nadzieję znaleśc w jednej z technik.
O, a w którym momencie? Bo zauważyłem tylko stwierdzenie o przeszacowaniu wprawy, a o potencjale nie mogę znaleźć.
KFS-miniatures pisze: ja mu pisałem wcześniej, że tak własnie bedzie, teraz ja mam legitymację, zeby napiać 'aniemówiłem',
Och, to mnie akurat nie rzuca na kolana, mam wrażenie, że od jakiegoś czasu sam się ze sobą ścigasz kto jest mądrzejszy.

KFS-miniatures pisze:a on kombinuje jak uratować temat. że ma szanse uratować, nie wątpię. ale czym innym jest ratowanie, a czym innym jest czerpanie z potencjału poszczególnych technik.
No raczej, tak jak raczej od czegoś trzeba zacząć. Ty już pewnie tego nie pamiętasz jak mniemam.

KFS-miniatures pisze:a olej w samolotach może i jest nieodkryty. ale jakos wątpie by odkrywcą był facet twierdzący, ze malowanie samolotw jest bardziej skomplikowane niz malowanie pojazdów. jak rozkmini, ze różnica między samolotami a pojazdami jest taka, jak miedzy modelami żywicznymi a wtryskowymi, to bedziemy mogli pogadac o innowacyjności.

I gdzie nagle zniknęło założenie przypadku jak w spicie?

KFS-miniatures pisze: btw, mam kilka pomysów na efektowne parkourowe triki. spektakularne, jak się je odpowiednio wykona. szukam wykonawcy
Zrób ludzkości przysługę i wypróbuj sam.


Chyba to już któryś raz powraca i zaczyna mnie to męczyć. Traktuję to jak kolejną osobistą porażkę, kolejny raz ktoś staje się krową.
To są rzeczy które mówiłem kiedyś i nie raz, te właśnie rzeczy spowodowały, że mogłeś zabrnąć tam gdzie zabrnąłeś.
Siłą napędową rozwoju jest czysty umysł, założenie, że nic nie wiesz. W momencie kiedy założysz, że wiesz wszystko przestajesz się rozwijać. Kiedy zamkniesz się w kanonach możesz być jedynie odtwórczy, nawet jeżeli ta odtwórczość ma jakiś potencjał to nie jest on wieczny.
I żeby było jasne, ugryzłem się 25 razy w język jak to pisałem.

Re: The Wicked Wabbit! 1/48 Tamiya

: pn 04 lis 2013, 22:21
autor: bohdan
przyznaję. zatkało mnie

i musze dodać że cieszę się z dyskusji. to zawsze jest inspirujące

Re: The Wicked Wabbit! 1/48 Tamiya

: wt 19 lis 2013, 09:37
autor: bohdan
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Re: The Wicked Wabbit! 1/48 Tamiya

: wt 19 lis 2013, 10:38
autor: Arkady72
Uważam, że jest git!

Re: The Wicked Wabbit! 1/48 Tamiya

: wt 19 lis 2013, 14:33
autor: JBZ
Cebula i czosnek

Re: The Wicked Wabbit! 1/48 Tamiya

: wt 19 lis 2013, 15:11
autor: Robert O.
zatrzymałem sie i pochylam sie w zadumie