Strona 1 z 6
[W] Emil od Edka na wczasach u Muamarra
: ndz 22 wrz 2013, 11:51
autor: Arcturus
Oto kolejna dłubanina - Bf-109e-7 Trop z zestawu Profipack Eduarda (1:48). O edkowych Emilach napisano już dużo złego, ja nie wgłębiałem się w szczegóły. Zaszpachlowałem nadmiarowe luki inspekcyjne na górze skrzydeł (wzorując się na planach Kagero; Dzięki dla Kuby P. za pomoc), zmieniłem też kształt i położenie uchwytu za kabiną. Kokpit złożył się tak szybko, że zapomniałem sfotografować

Zestaw składa się w niektórych miejscach doskonale (skrzydło weszło w kadłub tak, że pierwszy raz w karierze nie musiałem użyć jakiegokolwiek wypełniacza!), z drugiej strony integralność silnika w konstrukcji modelu daje trochę popalić przy montażu przedniej jego części. Generalnie model powstaje jako totalny eksperyment malarski - chcę na nim wypróbować totalny barok, którego wcześniej się bałem. Malowanie: oczywiście najbardziej pstrokate i wsiowe w zestawie, czyli Oblt.Ludwig Franzisket, StabI./JG 27, Ain-el-Gazala airfield,Libya.




Re: [W] Emil od Edka na wczasach u Muamarra
: ndz 22 wrz 2013, 11:55
autor: JBZ
Bendem paczał bo tyż mam E7. Kokpit widzę w kolorze RLM02 czyli można hejtować?
Re: [W] Emil od Edka na wczasach u Muamarra
: ndz 22 wrz 2013, 12:10
autor: Arcturus
JBZ pisze:Bendem paczał bo tyż mam E7. Kokpit widzę w kolorze RLM02 czyli można hejtować?
Tako rzecze instrukcja. Nie weryfikowałem, bo mi się kołatało we łbie, że wczesne messery miały właśnie 02. No i nawet po Edku takiego błędu się nie spodziewałem. Jak skucha to można hejtować, będzie pierwszy, a na pewno nie ostatni powód

Re: [W] Emil od Edka na wczasach u Muamarra
: ndz 22 wrz 2013, 12:14
autor: JBZ
Różne ludzie różnie gadają. Podobno właśnie przy fabrykowaniu E7 czyli w drugiej połowie 1940 nastąpiła zmiana wystroju kabiny i trafiały się zarówno malowane RLM02 jak i RLM66. W każdym razie jakbyś nie zrobił w okolicach galerii dowiesz się że źle zrobiłeś. Najlepiej wogóle modelu nie kończ tylko rób Iskrę.
Re: [W] Emil od Edka na wczasach u Muamarra
: ndz 22 wrz 2013, 12:19
autor: Arcturus
JBZ pisze:Różne ludzie różnie gadają. Podobno właśnie przy fabrykowaniu E7 czyli w drugiej połowie 1940 nastąpiła zmiana wystroju kabiny i trafiały się zarówno malowane RLM02 jak i RLM66. W każdym razie jakbyś nie zrobił w okolicach galerii dowiesz się że źle zrobiłeś. Najlepiej wogóle modelu nie kończ tylko rób Iskrę.
Wiesz, sam fakt że go nie przeskalowałem z 1:47 na 1:48 już dyskwalifikuje całą robotę. A Iskrę to bym zrobił, oj zrobił, jakby było z czego

.
Re: [W] Emil od Edka na wczasach u Muamarra
: ndz 22 wrz 2013, 12:50
autor: Ajs
E-1 mam rozgrzebanego. Mnie się tam podobają te edkowe emile. Idź na całość! Idź na całość!

Re: [W] Emil od Edka na wczasach u Muamarra
: pn 23 wrz 2013, 17:42
autor: Arcturus
Re: [W] Emil od Edka na wczasach u Muamarra
: pn 23 wrz 2013, 18:14
autor: Robert O.
podoba sie
Re: [W] Emil od Edka na wczasach u Muamarra
: pn 23 wrz 2013, 18:21
autor: Kuba
Arcturus pisze:
Wiesz, sam fakt że go nie przeskalowałem z 1:47 na 1:48 już dyskwalifikuje całą robotę.
No to jest dla mnie jakiś żart roku, kto wpadł na pomysł, że to skala 1:47? Czytałem już takie komentarze i myślałem, że to jaja są a to serio ponoć ktoś puścił w obieg. Absurd taki, że nie wiem co powiedzieć. Zresztą...w zasadzie, to sam fakt prezentowania na tym forum tej
filoniemieckiej patologii dyskwalifikuje wszystko wkoło i nie ma modelu mniej prestiżowego niż ten
przebrzydły Messerschmitt ale:
[1] Fajnie!
[2] Możesz się nie krępować i malować całość z ręki bo przejścia kolorów na tych samolotach były płynne, wszystko malowane polowo na Sycylii
[3] Na tych maszynach oznaczenia eksploatacyjne były zamalowane przy nakładaniu kamuflażu i odtworzono tylko te najważniejsze, odpada żmudna robota.
Powodzenia dalej.
Re: [W] Emil od Edka na wczasach u Muamarra
: pn 23 wrz 2013, 19:18
autor: Ajs
Fajny.