Strona 1 z 3

[G] Spuchnięty Gustaw |Eduard, 1/47,53267|

: ndz 29 cze 2014, 10:00
autor: Ajs
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Na wszelkie pytania chętnie odpowiem w każdy ostatni czwartek miesiąca w godzinach 16:45-17:00.

Pozdrawiam

Re: [G] Spuchnięty Gustaw |Eduard, 1/47,53267|

: ndz 29 cze 2014, 10:15
autor: JBZ
Napisz że źle wkleiłeś golenie podwozia albo źle zrobiłeś zdjęcia bo w kolejny błąd Edka nie uwierzę.

Re: [G] Spuchnięty Gustaw |Eduard, 1/47,53267|

: ndz 29 cze 2014, 10:26
autor: bohdan
Jak dobrze, że na niczym się nie znam. Mogę się cieszyć zdjęciami. Bez stresu :)

Re: [G] Spuchnięty Gustaw |Eduard, 1/47,53267|

: ndz 29 cze 2014, 10:57
autor: Alex976
Ja też się na niczym nie znam. Ale model fantastyczny. Kilka pytań mam.
1. Przepis na kopeć bym prosił
2. Brudzenie z aerografu po liniach podziału, tak?
3. Kolory rozjaśniałeś na nitach?

Re: [G] Spuchnięty Gustaw |Eduard, 1/47,53267|

: ndz 29 cze 2014, 12:24
autor: Robert O.
Mistrz i tyle w tym temacie.nie masz sobie rownych no sory

Re: [G] Spuchnięty Gustaw |Eduard, 1/47,53267|

: ndz 29 cze 2014, 14:14
autor: tankmania
Super wyszedł ten spitfire.

Re: [G] Spuchnięty Gustaw |Eduard, 1/47,53267|

: ndz 29 cze 2014, 15:10
autor: karolkonw
ooo mamo
no tpo koniec dyskusji czy gustaf spuchł czy nie spuchł:)

Re: [G] Spuchnięty Gustaw |Eduard, 1/47,53267|

: ndz 29 cze 2014, 17:27
autor: Arkady72
Tyle psów już powieszono na tym modelu... jednak zobaczyć gotowego sprawia mi zawsze większą radochę od tych wielostronnicowych elaboratów. Jak zwykle lekko i zwiewnie Ci wyszedł.
Jedynie kąt goleni podwozia mi troszkę nie leży. Sam kiedyś miałem z tym problem ;) .
Obrazek

Re: [G] Spuchnięty Gustaw |Eduard, 1/47,53267|

: pn 30 cze 2014, 17:28
autor: PawelG.
Całe szczENście że Arti znalazł to podwozie , bo tak znów trzeba by napisać cud, miód, malina i orzeszki :mrgreen:

Jest świetny... i tyle w tym temacie

Re: [G] Spuchnięty Gustaw |Eduard, 1/47,53267|

: wt 01 lip 2014, 21:07
autor: Ajs
Dziękuje Panowie za komenty!
JBZ pisze:Napisz że źle wkleiłeś golenie podwozia albo źle zrobiłeś zdjęcia bo w kolejny błąd Edka nie uwierzę.
Uwierz synu, a zobaczysz...
bohdan pisze:Jak dobrze, że na niczym się nie znam. Mogę się cieszyć zdjęciami. Bez stresu :)
Też tak mam :lol:
Alex976 pisze:Kilka pytań mam.
1. Przepis na kopeć bym prosił
2. Brudzenie z aerografu po liniach podziału, tak?
3. Kolory rozjaśniałeś na nitach?
ad. 1. Tamija rubber black rozcieńczona 5:1, kropelka farby w aerografie, zdjęty kapturek i malowanie malutkich kółeczek milimetr po milimetrze. Transparenta farba buduje kopeć stopniowo, tak jak na prawdziwej maszynie. Zabieg dosyć czasochłonny i wymagający skupienia, ale nie znam lepszej metody na okopcenia.

ad. 2. Tak, flat earth i red brown rozcieńczone jak wyżej, na spodzie także rubber. Na tym modelu poza łoszem w liniach podziału nie ma grama farby olejnej. Wszelkie smugi i zacieki pociągnięte aerografem :)

ad. 3. Nie, to efekt malowania koloru bazowego między nity. Szary surfacer przebija na nitach, Dodatkowo kolory barokowałem jakimiś szarościami tamki.


Powiem szczerze, że ten Gustaw rzeczywiście roszczarowuje pod względem niektórych baboli jakie Edek nam zaserwował. O ile wymiary mam gdzieś, to już zdygane podwozie, opadnięte klapy, czy problem z zamknięciem kabiny lekko irytuje u takiego potentata na rynku. Co nie zmienia faktu, że model na półce wygląda mega atrakcyjnie i przyciąga oko :lol: