Tytułem wstępu...
: sob 23 cze 2012, 20:39
...kazano mi zajrzeć do sekretariatu, ale pustawo tu jakoś, nikogo nie ma, więc se do szafy pogadam, a co.
Łubu dubu, łubu dubu...a na poważnie, Rafał Bulanda się kłania znany też jako marder, ale nie z końcówką 4, bo to inny gość jest.
Obecnie wpadłem do szuflady z pancerką, choć lotnictwem też nie gardzę, może kiedyś w końcu letadło jakieś skleję, bo z zapasów szafy było by co wybrać.
Moja obecna branża to poligrafia, choć firma w której spędziłem 17 lat właśnie zaliczyła upadek, więc niebawem bezrobotnym będę, a co za tym idzie może więcej czasu na sklejanie będzie
Dorobek mam ubogi, chwalić się nie ma czym za bardzo, może kolejne me "dzieła życia" właśnie tu powstaną, zobaczy się.
Pozdrawiam
Łubu dubu, łubu dubu...a na poważnie, Rafał Bulanda się kłania znany też jako marder, ale nie z końcówką 4, bo to inny gość jest.
Obecnie wpadłem do szuflady z pancerką, choć lotnictwem też nie gardzę, może kiedyś w końcu letadło jakieś skleję, bo z zapasów szafy było by co wybrać.
Moja obecna branża to poligrafia, choć firma w której spędziłem 17 lat właśnie zaliczyła upadek, więc niebawem bezrobotnym będę, a co za tym idzie może więcej czasu na sklejanie będzie
Dorobek mam ubogi, chwalić się nie ma czym za bardzo, może kolejne me "dzieła życia" właśnie tu powstaną, zobaczy się.
Pozdrawiam