Garbaty ulep
: sob 03 sty 2015, 15:23
Zamiast kolejnego czołga ulepiłem zaś coś takiego. Na prezent. Jak na mnie rekordowo - około trzech tygodni. Wrzucam, bo się chcę pochwalić oczojebnymi felgami. Ot co.






Nie ma prestiżu, bo model jako Tamiya leptał się bez żadnej pienty ani męki czy tam mekki.






Nie ma prestiżu, bo model jako Tamiya leptał się bez żadnej pienty ani męki czy tam mekki.