1/48 MiG 31
: śr 01 sie 2012, 23:39
dotarł. w takiej formie prezentował sie nawet całkiem całkiem:

gdy dobrałem sie do zawartosci pudła powitały mnie kalkomanie:

a potem wybujała instrukcja montazu

na szybko wyciąłem glowne elementy kadłuba, zeby sprawdzic ogólne spasowanie i kształt

kawał bydlaka z groteskowym nosem, przyznac trzeba
nie mniej groteskowe są 'detale' poszycia, zwane liniami podziału blach

za to imponujace są zapadniecia na powierzcni skrzydeł

co mnie zaskoczyło, całkiem pędzel-frendli jest wnętrze szoferki


tylko co z tego, jak ciula bedzie widac przez malenkie okienka w gównienej jakosci oszkleniu (fotki niet, nie miałem ciemnego tla pod ręką
będzie za to zdjecie wybujałej dyszy

oraz wnęki podwozia

będzie ciekawie..

gdy dobrałem sie do zawartosci pudła powitały mnie kalkomanie:

a potem wybujała instrukcja montazu

na szybko wyciąłem glowne elementy kadłuba, zeby sprawdzic ogólne spasowanie i kształt

kawał bydlaka z groteskowym nosem, przyznac trzeba
nie mniej groteskowe są 'detale' poszycia, zwane liniami podziału blach

za to imponujace są zapadniecia na powierzcni skrzydeł

co mnie zaskoczyło, całkiem pędzel-frendli jest wnętrze szoferki


tylko co z tego, jak ciula bedzie widac przez malenkie okienka w gównienej jakosci oszkleniu (fotki niet, nie miałem ciemnego tla pod ręką
będzie za to zdjecie wybujałej dyszy

oraz wnęki podwozia

będzie ciekawie..

