Strona 1 z 18

Spitfire

: sob 04 sie 2012, 17:10
autor: Arkady72
Ja też mam dużego Spitfire :ugeek: :

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

I ma błędy 8-) .

Re: Spitfire

: sob 04 sie 2012, 17:45
autor: Marek Naja
Gratuluję modelu i ... odwagi co by stosować te podłe techniki malarsko - brudzące. Od razu się po nich zrobił jakiś taki nieprawdziwy :lol:

Re: Spitfire

: sob 04 sie 2012, 17:50
autor: Dumo
Jaka to skala?

Re: Spitfire

: sob 04 sie 2012, 18:01
autor: Arkady72
Dumo pisze:Jaka to skala?
1:32. Dumo co z tym Pz.IV z jeziora w Rogowie, wiesz coś?
Marek Naja pisze:Gratuluję modelu i ... odwagi co by stosować te podłe techniki malarsko - brudzące. Od razu się po nich zrobił jakiś taki nieprawdziwy :lol:
Bo to są "pedalskie" techniki :mrgreen: .

Re: Spitfire

: sob 04 sie 2012, 18:10
autor: Dumo
Co do panzer IV wszystko ostatnio ucichło, dawno już nie miałem żadnych informacji. Za to dwa tygodnie temu na imprezie na plaży w Mielnie / Unieściu znalałem ogniwo od panzer IV :twisted:

Re: Spitfire

: sob 04 sie 2012, 18:34
autor: Seb
Piękny jak zwykle.
Ciekawe co na to Spiton, bo na "niebieskim" forum zachwycił się spitem bez "pedalskich" technik.

Re: Spitfire

: sob 04 sie 2012, 19:46
autor: karolkonw
Jak tak licze to mi wychodzi brak 13 nitów po prawej

Re: Spitfire

: sob 04 sie 2012, 20:10
autor: spiton
Trudno nie porównywać Twojego Artur spita, z tym Krzyśkowym w 32.
Na pewno robisz lepsze zdjęcia ,-))

A co do "technik pre szedingowych" To Artur stosuje je z umiarem. W sposób, w który nie rzucają się w oczy schematycznością, a tylko subtelnie"rozrzeźbiają bryłę.

W każdym razie spit prześliczny.

Re: Spitfire

: sob 04 sie 2012, 20:20
autor: Slash
Spitfajer, a ładny. Mało kto tak umie. W Twoim wykonaniu może nawet F-16 by mi się podobał.

Spiton, strasznie asekurancka odpowiedź :lol:

Re: Spitfire

: sob 04 sie 2012, 21:19
autor: tankmania
Nie lubię Spitów, no chyba, że daleki Wschód... ten jak zwykle fajny u Artura. To zaczyna być męczące, chyba zacznę się czegoś czepiać. ;)

Tylko farby, czy skrobałeś z platformy jakąś rdzę, towot, naturalny osmagany morskim wiatrem nalot na lakierze? :D