[G] Rocznicowy Hurrek mk.I - Arma Hobby 1/72
: ndz 27 wrz 2020, 21:45
Witam kolegów modelarzy! Jako, że jestem nowy na forum, to wypadałoby się przywitać. Jestem Franek, modelarstwem zajmuję się ok. 5 lat, choć z przerwami. To, że zajmuję się modelarstwem wynika z mojego zainteresowania
historią (przeważnie 2 Wojna Światowa). Przybyłem na forum, by pokazać swoje prace, ale przede wszystkim uczyć się od lepszych ode mnie.
Z przywitania to będzie na tyle. Teraz czas na model, na początku krótki rys historyczny:
Model przedstawia maszynę 501 dywizjonu RAF z okresu słynnej Bitwy o Anglię. Na tym samolocie 24 sierpnia 1940 roku polski pilot sierżant Antoni Głowacki uzyskał 5 zestrzeleń stając się jedynym polskim "asem w jeden dzień". Aczkolwiek asem stał się już przy czwartym tego dnia zwycięstwie, ponieważ swoje pierwsze zestrzelenie uzyskał 15 sierpnia, co ciekawe lecąc tym samym samolotem
Wyczynu tego dokonał w trzech lotach. Pierwszy bf-109 poszybował w dół ok. godziny 10:30.
Ok. godziny 13:00 dołączyła do niego kolejna 109'tka i Ju-88. Kolejny bf-109 i Ju-88 padły ok. 15:40. W sumie podczas batalii z roku 1940 zaliczono mu 8 pełnych zwycięstw. W późniejszym okresie wojny na jego konto dopisane jeszcze tylko 1/3 zestrzelenia. Po wojnie po demobilizacji wstąpił do RAF'u, a następnie do lotnictwa Nowej Zelandii. Swój ostatni lot wykonał 22 marca 1980 roku, a zmarł miesiąc później 27 kwietnia 1980 roku.
Sierżant Antoni Głowacki zdaje raport z walki. W tle hurricane SD-A V7234:

Sierżant Antoni Głowacki i F/O Stefan Witorzeńc pozują do zdjęcia:

Teraz trochę o modelu:"
Model wykonałem na 80 rocznicę jednego z moich ulubionych wydarzeń historycznych czyli Bitwy o Anglię. Tak jak w tytule jest to zestaw od Arma Hobby expert set, czyli jak to ktoś powiedział, takiego odpowiednika eduardowego "profi pack'a" Od siebie dodałem wolant (ten zestawowy gdzieś odleciał nie czekając na resztę samolotu
), lusterko wsteczne, popychacze klapki i pręciki w chłodnicy, oraz linkę od radia oferowaną przez Ammo Mig. Dodatkowo wyciąłem i przykleiłem w pozycji wychylonej ster kierunku, który przez producenta był przewidziany tylko w pozycji niewychylonej. Kolorki na usterzeniu pionowym wymalowałem sam, bo nie byłem w stanie nakleić tam kalkomanii. Malowany farbkami Tamiya, Mr. Hobby, a obicia srebrną farbką Vallejo. Wyciek oleju i okopcenia przy kaem'ach to czarna farba olejna, okopcenia z rur wydechowych to sam czarny pigment i do tego wszystkiego poszło jeszcze trochę jasnego pigmentu do zrobienia pyłu.
Mam nadzieję, że się spodoba, ale wszelaka krytyka mile widziana. Miłego oglądania













A tu z małym bratem zrobionym również na 80 rocznicę Bitwy o Anglię:

historią (przeważnie 2 Wojna Światowa). Przybyłem na forum, by pokazać swoje prace, ale przede wszystkim uczyć się od lepszych ode mnie.
Z przywitania to będzie na tyle. Teraz czas na model, na początku krótki rys historyczny:
Model przedstawia maszynę 501 dywizjonu RAF z okresu słynnej Bitwy o Anglię. Na tym samolocie 24 sierpnia 1940 roku polski pilot sierżant Antoni Głowacki uzyskał 5 zestrzeleń stając się jedynym polskim "asem w jeden dzień". Aczkolwiek asem stał się już przy czwartym tego dnia zwycięstwie, ponieważ swoje pierwsze zestrzelenie uzyskał 15 sierpnia, co ciekawe lecąc tym samym samolotem
Ok. godziny 13:00 dołączyła do niego kolejna 109'tka i Ju-88. Kolejny bf-109 i Ju-88 padły ok. 15:40. W sumie podczas batalii z roku 1940 zaliczono mu 8 pełnych zwycięstw. W późniejszym okresie wojny na jego konto dopisane jeszcze tylko 1/3 zestrzelenia. Po wojnie po demobilizacji wstąpił do RAF'u, a następnie do lotnictwa Nowej Zelandii. Swój ostatni lot wykonał 22 marca 1980 roku, a zmarł miesiąc później 27 kwietnia 1980 roku.
Sierżant Antoni Głowacki zdaje raport z walki. W tle hurricane SD-A V7234:

Sierżant Antoni Głowacki i F/O Stefan Witorzeńc pozują do zdjęcia:

Teraz trochę o modelu:"
Model wykonałem na 80 rocznicę jednego z moich ulubionych wydarzeń historycznych czyli Bitwy o Anglię. Tak jak w tytule jest to zestaw od Arma Hobby expert set, czyli jak to ktoś powiedział, takiego odpowiednika eduardowego "profi pack'a" Od siebie dodałem wolant (ten zestawowy gdzieś odleciał nie czekając na resztę samolotu
Mam nadzieję, że się spodoba, ale wszelaka krytyka mile widziana. Miłego oglądania













A tu z małym bratem zrobionym również na 80 rocznicę Bitwy o Anglię:



