Strona 1 z 1

Dragonowski Neo

: pn 09 sie 2021, 10:14
autor: Thalgonis
Hej, ta „nowa” seria od Dragona „NEO - Smart Kit” to coś naprawdę nowego czy po prostu stare wypraski w nowych pudełkach? Macał to ktoś już?

Re: Dragonowski Neo

: pn 09 sie 2021, 10:26
autor: Rafał B
Najlepiej wejść na Scalemates i sprawdzić interesujący Cię nr modelu.
Jednak z tego co widzę, np pozycja 6559, czy 6521 są to najczęściej przepaki starszych modeli, z co najwyżej nowymi niektórymi wypraskami i w nowym pudełku.
Tak więc raczej stare w nowym.

Re: Dragonowski Neo

: pn 09 sie 2021, 10:32
autor: Thalgonis
Rafale, właśnie sprawdzałem na SM, ale ponieważ tak się złożyło :D że do tej pory jeszcze nie robiłem nic od Dragona, to nie wiem czy szukać starszych czy „rzucić” się na te Neo...
Ale z tego co piszesz, to już wszystko jasne - dzienks :-)

Re: Dragonowski Neo

: pn 09 sie 2021, 12:35
autor: Rafał B
Wiesz, co by o Dragonie nie mówić, który ma tak zwolenników, jak i przeciwników, to jednak jego modele opracowane są zazwyczaj dość dobrze i ciekawie, nawet te starsze. Choć z samą poprawnością merytoryczną to już różnie bywa, zwłaszcza w ich najwcześniejszych modelach, vide Panzer IV, którego później opracowali od nowa.
Styczność miałem tylko z ich starszymi wyrobami, które skleja się całkiem przyjemnie i zazwyczaj większych problemów nie ma.
Nie wiem, jak z ich nowszymi opracowaniami, bo choć ich modeli w pudłach parę miałem, to jednak żadnego nie skleiłem :lol:
Najnowsze opracowania Dragona, to już wyższa półka, choć imo uważam, że cena jest nieadekwatna, no ale może głównie dlatego, że mnie na nich już nie stać :lol:
W kwestii modeli starszych, czy nowszych Dragona, to wszystko zależy od tego co Cię interesuje, bo w tych Neo mogą się różnić od poprzedników raptem paroma nowszymi wypraskami i zapewne malowaniami. Wydaje mi się więc, że jeśli nie masz specjalnego parcia na ich nowe opracowania, to i z tych starszych zestawów imo możesz wydziergać równie ciekawe modele.

Re: Dragonowski Neo

: pn 09 sie 2021, 14:20
autor: Thalgonis
Dzięki za wyczerpującą odpowiedź :piwo:
Mój „skopany” trochę Stug III poszedł „do ludzi”, więc chcę sobie „odkupić” (no i może kepiej zrobić niż poprzedniego :D ).
A ten Neo od Dragona jedt całkiem sensowny cenowo, więc raczej wezmę.

Re: Dragonowski Neo

: wt 10 sie 2021, 08:57
autor: Tomasz Mańkowski
Rafał B pisze: pn 09 sie 2021, 12:35 Wiesz, co by o Dragonie nie mówić, który ma tak zwolenników, jak i przeciwników, to jednak jego modele opracowane są zazwyczaj dość dobrze i ciekawie, nawet te starsze.
Powyższa uwaga nie dotyczy Dragonowskich Shermanów, które poza błędami merytorycznymi miały pewne problemy ze składalnością...

Re: Dragonowski Neo

: wt 10 sie 2021, 09:07
autor: Rafał B
Słuszna uwaga Tomku :piwo: ...niestety z ich Shermanami styczności nie miałem, stąd moja niewiedza.

Re: Dragonowski Neo

: wt 10 sie 2021, 10:27
autor: Spotter
Ja miałem z Sextonem i „drobne problemy” to nad wyraz łagodne określenie. Za krótka płyta nadsilnikowa, osłona transmisji klejona doczołowo bez żadnych zakładek czy punktów orientacyjnych.

Ale wszystkie niemiaszki jakie skleił to bajka. Warte swojej ceny, bo praktycznie nie trzeba dokupywać blaszek. A jak masz Magic Tracki albo ogniwkowe gąski, to nawet metali nie potrzebujesz.