Strona 1 z 1
Henschel Hs129 (Hasegawa, 1:48)
: ndz 26 wrz 2021, 09:38
autor: Thalgonis
No wreszcie upolowałem dziada!

. Obok 110-ki moje ulubione teutońskie latadło

Re: Henschel Hs129 (Hasegawa, 1:48)
: ndz 26 wrz 2021, 10:44
autor: Rafał B
O! Latający czołg, brawo Ty

Re: Henschel Hs129 (Hasegawa, 1:48)
: ndz 26 wrz 2021, 10:48
autor: Thalgonis
Mi się bardziej podoba potoczna nazwa „latający otwieracz do konserw”
EDIT: mam problem z kalkami do tego cuda - wszystkie z białymi wstawkami pożółkły... Z krojcami to żaden problem, mam maski, ale sporo napisów eksploatacyjnych na tym sprzęcie jest białych, no i te są żółte... Na rynku dostępne są tylko do wersji B-2 czyli z inną „rurą” pod kadłubem

.
Kupić te do B-2, a same literki kodowe zamówić u kogoś jako maski?
Re: Henschel Hs129 (Hasegawa, 1:48)
: ndz 26 wrz 2021, 19:22
autor: Ajs
Sprawdź na boku czy te kalki są naprawdę żółte, robiłem kiedyś hasegawe z pożółkłymi kalkami i okazało się że na modelu były ok.
Samolot fajny, zrobiłem kiedyś pustynnego.
Re: Henschel Hs129 (Hasegawa, 1:48)
: ndz 26 wrz 2021, 19:24
autor: Thalgonis
A o tym nie pomyślałem, dzienks

Sprawdzę.
Re: Henschel Hs129 (Hasegawa, 1:48)
: ndz 26 wrz 2021, 20:04
autor: OldMan
A to ma jakąś skalę ?
Re: Henschel Hs129 (Hasegawa, 1:48)
: ndz 26 wrz 2021, 20:08
autor: Thalgonis

Poprawiłem tytuł
Re: Henschel Hs129 (Hasegawa, 1:48)
: pn 27 wrz 2021, 11:49
autor: Thalgonis
Ajs pisze: ↑ndz 26 wrz 2021, 19:22
Sprawdź na boku czy te kalki są naprawdę żółte, robiłem kiedyś hasegawe z pożółkłymi kalkami i okazało się że na modelu były ok.
...
No niestety, żółty jak w mordkę strzelił... Ale tak mówiąc prawdę, marzy mi się to poniższe malowanie
a przy tym i tak musiałbym zamawiać jakieś maski u kogoś bo to to ma zupełnie inne oznaczenia kodowe...