[G] Galway Hooker, WAK, 1:72
: ndz 08 cze 2025, 13:40
No i zabawy nadszedł kres. Moja pierwsza w życiu UTka napędzana szmatami. Zrobiłem coś innego/nowego i zaczęrpnąłem w końcu z moich przepastych zapasów forniru. Wykorzystałem oferowane przez producenta drukowane w 3D bloczki, patyki na maszty ( trzeba je opiłować w stożki ) i materiał na żagle ( daja kawałek czerwonej szmaty
) Genaralnie miałem z tym znacznie większy ubaw niż sie spodziewałem. Może nawet nie będize to ostatnia tego typu robótka. Oczywiście fundamentalnie nie zgadzam się z teorią że statki się nie brudzOM, więc moja żaglówka, niezgodnie z konwencją, zużyta i brudna.














A'propos statki sie nie brudzOM:


Oczywiście CZERWONY ZŁY, jak to zwykle na fotkch. W planie jest jeszcze ze dwóch HenryczkUF, ale zanim ich zamówię i wymaluję... pewnie upłynie trochę wody. Fotogramy z nimi sie doda jak się zrobi się














A'propos statki sie nie brudzOM:


Oczywiście CZERWONY ZŁY, jak to zwykle na fotkch. W planie jest jeszcze ze dwóch HenryczkUF, ale zanim ich zamówię i wymaluję... pewnie upłynie trochę wody. Fotogramy z nimi sie doda jak się zrobi się









