Żelazny z Eduarda, nie pamiętam jak się to nazywa, zlin chyba.
Czerwony, weszło trochę pomarańczowego ale nadal smutny. Coś trzeba będzie poczarować jeszcze.
Re: Żelazny
: czw 04 gru 2025, 21:58
autor: fragles
Ojciec Dyrektor pisze: ↑czw 04 gru 2025, 18:24
Czerwony, weszło trochę pomarańczowego ale nadal smutny.
Dodaj żułty. Żułty jest fajny.
Re: Żelazny
: czw 04 gru 2025, 22:39
autor: potez
Zelazny jest smutny…tak w ogóle nawet rzułty nie pomorze…
Asz miło popatżeć, ojciec dyrektor wrucił i fragles jeszcze dycha
Re: Żelazny
: czw 04 gru 2025, 23:09
autor: fragles
A i Ty, potezu, tesz pszechodziłeś w pobliżu.
Re: Żelazny
: pt 05 gru 2025, 18:50
autor: Ojciec Dyrektor
Dzień dobry, cieszę się że sami kulturalni goście zaglądają.
Następny będzie żułto niebieski.
Re: Żelazny
: pt 05 gru 2025, 19:11
autor: fragles
Ooo...! Teras nabrał jagby powagi!
Ładny nożyk, srebrno-czerwony metalik. Srebrny z czerwonym tesz sie kąponuje dobrze.
Re: Żelazny
: śr 10 gru 2025, 09:23
autor: Szydercza Gała
I prezes osobiście kfiaty na plebanię przyniósł? A na tace dał?