Wingnuty są bliskie doskonałości, spasowanie idealne, ale jednak części od cholery i powoli robota idzie. Szerman dwa razy szybciej do obecnej postaci, a tu dwa tygodnie dłubania i kokpit nawet nieskończony.


Dałem pasy od RB Productions, i to chyba nie był dobry pomysł, bo jednak ten papier, z którego są zrobione dosyć gruby jest i znowu wyszło, że makro wrogiem jest.
