


Dramatis personae:










Pierwsze podmalówki.

Moderator: wapel





















i widać, ale nawet jeżeli to zły esesman, na co by wskazywał kształt kołnieża i klap (oraz koledzy), to wciąz poły są zbyt krótkie. nawet esesmanskie wrapery nie tak zamaszyscie zawijane jak kurtki wermachtowskie wciąz są dwurzedówkami, gdzie kazda poła sięga lekko za cycek. jak sie to rozepnie, to majta sie kawał szmaty. pod tym wzgledem strasznie niepraktycznewapel pisze:Przeróbka biegacza to o co chodzi z merytoryką? To miała być panzerjacke.
no bo to jest własnie kłopot ukłądania gotowych akcesoriów na gotowych figurkach, czesto ni chuja nie da sie dopaować tak z marszu. to trzeba podfrezowac zarówno samą łąownice delikatnie, a jednoczesnie znacznie mocniej samą figurkę. bo twardy przedmiot, jakim jest magazynek w łądownicy wcisnie się zarówno w ubranie, jak i po trosze nawet w ciało. a jednoczesnie ładownica na sztywno zapięta do paska (bo tak jak pamietałem, była nawlekana na pas za pomocą dwóch szlufekwapel pisze: A jak byś ułożył tą ładownicę? miałem z nią problem i to było najlepsze co mogłem zrobić.
..to swoją drogą, ale jak pokombinowac z oadzeniem głowy to moze sie okazac, ze nie bedzie trzebaTGMJ pisze:aJabym