Na początek jedno zdjęcie, co by ustawić oglądających na baczność i uświadomić im, iż mają możliwość obcowania z modelarstwem przez duże
M
Wszyscy stoją?
No... To teraz tak...
IJN MOGAMI powstał w połowie lat 30-tych jako lekki krążownik. Wpływ na tę decyzję miały ograniczenia traktatu rozbrojeniowego. Japończycy przewidując, że pokój długo nie potrwa, już na etapie projektowania założyli możliwość łatwego upgradu na krążownik ciężki. Z grubsza polegało to na zamianie artylerii głównej na większą. Zrobiono to w 1939, dokonując od razu przeróbek likwidujących wykryte wady konstrukcyjne.
Brał udział w walkach tu i tam, ale dość szybko okazało się, że znaleźć przeciwnika, do którego można by ponapierdalać z armat to jak wygrać w totka. Zanim okręty dopłynęły do siebie na odległość strzału, dawno sprawę załatwiało lotnictwo. Samoloty okazały się bardziej przydatne niż armaty, stąd pomysł na przerobienie całej rufowej części na pokład dla wodnosamolotów.
