
Spodobało mi się, uznałem że jest dobre, na moje potrzeby starczy (niepotrzebne skreślić), więc zacząłem lepić samolocik dalej.

Zostało do umocowania skrzydełko, które to umocuję po pomalowaniu. Na koniec trzasnąłem sobie jeszcze fotkę z symbolem wszelkiego zła świata, o.








