Więc tak, w zasadzie to odnoszę się tylko do
tego obszernego artykułu. Wg niego, normalnie początkowo we dwójkę nawet latał, dopiero potem, jak mu się przytyło, zlecił przeróbki, ale i tak druga pozostała.
W każdym razie u siebie przesunąłem tą przegrodę trochę do tyłu, wygiąłem drążek i na tym poprzestanę

Z kratownicą się zgodzę

, pewnie dałbym radę trochę lepiej, ale raz, że za bardzo się nie przykładałem i upraszczałem, ile się dało, dwa, spaliła mi się grzałka w lutownicy i dodatkowo się spieszyłem, żeby na prowizorycznej naprawie to jakotako poklecić. Niemniej, chętnie Was podejrzałbym na warsztatach.
A z kalką, to chętnie. Spróbuję najpierw u siebie, jak się nie uda, to się przypomnę. Rozumiem, że białym też masz możliwość drukowania?