Sam materiał wyjściowy jakim był zestaw z IBG szału nie robił, ale przy pomocy płata tankmani/jeszcze raz DZIĘKI!!!/ i jakiejś tam własnej inwencji twórczej, udało się projekt doprowadzić do końca.
Przy kolejnych miniaturkach RWD-8 będzie już łatwiej.








I to by było na tyle w tym temacie.

