Pomysł kiełkował po skończeniu topolino, ale w trakcie koncepcja zdążyła zmienić się kilka razy.
Założenie jest takie, że Topolino będzie stał porzucony przy małym warsztacie samochodowym w latach siedemdziesiątych ubiegłego wieku.
Jeżeli znajdziecie chęci żeby podzielić się opinią i wrażeniami z odbioru pomysłu to będę bardzo wdzięczny.
Budynek wstępnie złożony i podkolorowany.

Kwestię drzewka odłóżmy na razie na późniejszy etap.




