Bardzo dziękuję Wam za miłe słowa.
Wypadałoby oczywiście wspomnieć, że model zawdzięczony
Grzegorzowi75, ale przy okazji przypomina mi się taka ciekawostka, że cała paka Robura wypełniona jest wężykami, które wspomniany kolega zamówił i nie zapłacił.
Nie wypada też nie podziękować
Bohdanowi i
Korowiowowi, którzy w pewnym czasie i miejscu, widząc niedokończony jeszcze model nie kazali zrzucić ze stołu i poprawić nożem tokarskim, czym zdecydowanie przyczynili się do tego abym próbował go dokończyć.
