jak skutecznie zniszczyc sobie aerograf :)

Nie ujęte w innych tematach, ale okołomodelarskie

jak skutecznie zniszczyc sobie aerograf :)

Postautor: potez » pn 03 sie 2015, 11:11

tak, jestem #ponurymodelaż
Awatar użytkownika
potez
 
Posty: 1287
Rejestracja: czw 12 lip 2012, 09:46


Re: jak skutecznie zniszczyc sobie aerograf :)

Postautor: Slash2 » pn 03 sie 2015, 12:23

Ja sobie dość skutecznie rozjechałem Ultrę. Nawet nie wiem jak. Maluje z odkurzem ale tylko w bok. Wymiana igły i dyszy nic nie dała.
Obrazek
Awatar użytkownika
Slash2
 
Posty: 622
Rejestracja: wt 12 mar 2013, 15:46


Re: jak skutecznie zniszczyc sobie aerograf :)

Postautor: Slash2 » pn 03 sie 2015, 12:45

idealnie nie jest, ale chyba nigdy nie było. Żeby było idealnie trzeba ze 2 pełne obroty wykręcić.
Obrazek
Awatar użytkownika
Slash2
 
Posty: 622
Rejestracja: wt 12 mar 2013, 15:46

Re: jak skutecznie zniszczyc sobie aerograf :)

Postautor: timi » pn 03 sie 2015, 15:18

Nitrem myje Evolutiona od nowości, czasem mocze całą noc i jakoś żadnych odbarwień nie ma.
Na modelarni wszystkie areografy myjemy acetonem i też nic się nie dzieje.
No ale jakiś powód do nieuznania gwarancji musi być
Dla pozostałych, gotowych uwierzyć na słowo, mam dobrą wiadomość – tak malować modele potrafi naprawdę niewielu. Zła wiadomość polega na tym, że stale komuś nowemu udaje się doszlusować do niewątpliwie elitarnej grupy prawdziwych artystów modelarzy.
Panie RAV, na szczęście, a może wręcz przeciwnie, Panu umożliwiono zostanie pospolitym gnojkiem. Powiedziałam, nie stać cię, nie odpowiada ci? Omijaj szerokim łukiem
Awatar użytkownika
timi
 
Posty: 587
Rejestracja: sob 23 cze 2012, 21:01

Re: jak skutecznie zniszczyc sobie aerograf :)

Postautor: Arcturus » pn 03 sie 2015, 18:56

Ja macam i liżę właśnie swego Evolution w poszukiwaniu porowatości, wywołanych kilkuletnim laniem do niego acetonu.
Awatar użytkownika
Arcturus
 
Posty: 907
Rejestracja: wt 03 lip 2012, 17:40
Lokalizacja: San Escobar

Re: jak skutecznie zniszczyc sobie aerograf :)

Postautor: Ojciec Dyrektor » pn 03 sie 2015, 23:14

Ja kupiłem komplet igieł i dysz. Jak jest brudny i mi sie nie chce myć to zmieniam.
Komu by sie chciało to myć, jeszcze jakimś śmierdzącym gównem.
Drugi sposób to LT niebieski, tymi szczynami płukam, pod warunkiem że aero nie leży tydzień pod łózkiem to czasem sie da przedmuchać.
Awatar użytkownika
Ojciec Dyrektor
 
Posty: 1253
Rejestracja: śr 28 maja 2014, 05:43
Lokalizacja: USGERPETE


Wróć do Inne...

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość