Sam model to stara, leciwa Tamka z blaszkami od Eduarda i Friulami (wiem, wiem dodatki więcej warte niż samo model). No ale dzięki temu ten model zyskał na jakości. Szmata na lewym błotniku wykonana przez Rafała D vel Cooper69, za co mu bardzo dziękuję. Wygląda niebo lepiej niż zestawowa.
Model malowany Tamkami, chemia różna różnista, metoda identyczna jak w moim poprzednim SD'ku. Na tym modelu chciałem sprawdzić swoje umiejętności, potwierdzić opanowanie malowania kresek i wypróbować brudzenie. Wydaje mi się, w mojej skromnej ocenie, że mi się to udało. Czy się ze mną zgodzicie czy nie, tego nie wiem. Ale jakby co, to się policzymy na warsztatach
Wszelkie komentarze, zarówno miłe (









