Chciałbym tutaj przede wszystkim podziękować Rafałowi vel Cooper za pomoc. Pomimo pewnej różnicy zdań i wymianie argumentów, to bez jego wiedzy którą się ze mną podzielił, ten model zapewne miałby masę baboli historycznych. Także Imperatorze
Sam model to wypust Dragona, którego cholernie (w tym przypadku) przeklinałem. Masa baboli, masa niedopasowania i generalnie nie ma to nic wspólnego z wysoką jakością Dragonów, którą znamy przy niemieckich pojazdach. Z dodatków to Friule (tez podziękowania dla Rafała, bo mi swoje odsprzedał) i drobne dodatki widoczne na pojeździe z zestawów Miniart'a, metalowa lufa od Aber'a oraz antena od RB Model. Po więcej szczegółów zapraszam do swojego warsztatu.
Zapraszam do oglądania i komentowania.




[







