Pora kończyć ten projekt, zaczęty dawno temu. Jeden z fajniejszych czołgów okresu II WŚ. Malowanie dzięki Bohdanowi, który mi je podsunął. Pacynki nie są moją najmocniejszą stroną, ale jednak ich obecność moim zdaniem trochę ożywia model. Wiem, dioramka by to zrobiła lepiej, ale niestety jeszcze nie nabrałem ochoty by spróbować. Ktokolwiek tutaj jest i ogląda, może zacząć się pastwić
Cieszom się że Konrad pożuca midelarstfo
Chciałem się czepić hamulca, ale widzę na zdjęciach że takie okrągłe też były, muszę się więc zadowolić stwierdzeniem że fajny.