Pożółkłe kalki

Relacje, podpowiedzi, pytania

Pożółkłe kalki

Postautor: Thalgonis » pn 01 cze 2020, 16:52

Ciałko,

jest jakaś metoda na uratowanie takich pożółkłych kalek jak na fotce (to po prawej to dla porównania nowe, z jakiegoś zestawu Techmodu, ale tylko to mam):

Obrazek

Trafiła mi się stara 110-ka (od Fujimi) i wszystko jest cacy tylko te oryginalne kalki...
Thalgonis
 
Posty: 885
Rejestracja: pn 10 wrz 2018, 17:58

Re: Pożółkłe kalki

Postautor: fragles » pn 01 cze 2020, 19:44

Podobno wystawienie na światło dzienne (słoneczne) daje w jakimś stopniu powrót do bieli. Ale uwaga: nigdy tego nie spraktykowałem! Tylko słyszałem o takiej metodzie.
Awatar użytkownika
fragles
 
Posty: 951
Rejestracja: sob 23 cze 2012, 23:47

Re: Pożółkłe kalki

Postautor: Thalgonis » pn 01 cze 2020, 19:48

Ciekawe, ciekawe... Niby niewiele mam do stracenia i mógłbym zarydzykować z tym słońcem, akurat pogoda jak się patrzy (przynajmniej w Kaloszu) :)
Thalgonis
 
Posty: 885
Rejestracja: pn 10 wrz 2018, 17:58

Re: Pożółkłe kalki

Postautor: Krocionorzec » wt 02 cze 2020, 11:30

Ja próbowałem, z kalkomanii żółtych jak siuśki w słoiku oddawane do badania laboratoryjnego uzyskałem arkusz ledwie zażółcon. A przylepiłem dziadowstwo do szyby na jakieś trzy tygodnie. W zimie. Teraz pewnie poszłoby szybciej.
Co ciekawe, po takim zabiegu nanoszona kalka była już zupełnie żółtości pozbawiona.
Reasumując, nie traci się nic poza czasem, więc jak Ci się nie spieszy, to spróbuj po prostu. Gorzej nie będzie :)
Obrazek
Awatar użytkownika
Krocionorzec
 
Posty: 1048
Rejestracja: czw 28 lis 2013, 18:51

Re: Pożółkłe kalki

Postautor: Thalgonis » wt 02 cze 2020, 11:45

Nie pali się, Przyklejone do szyby, Dzienks.
Mam tylko nadzieję, że sąsiedzi nie oskarżą mnie o propagowanie nazizmu - mieszkam na parterze :D :P
Thalgonis
 
Posty: 885
Rejestracja: pn 10 wrz 2018, 17:58

Re: Pożółkłe kalki

Postautor: levee » wt 02 cze 2020, 14:11

Krocionorzec pisze:Ja próbowałem, z kalkomanii żółtych jak siuśki w słoiku oddawane do badania laboratoryjnego...

Potwierdzam. Ja kiedyś we internacie odstawiłem siuski w słoiku na parapet i kolega po trzech tygodniach się pomylił, bo myślał że ktoś wudke zostawił. Śmiechów było co niemiara

Aż sam spróbuje tej metody, tyle że z lampą UV. Zawsze myślałem, że to mit i legenda, ale koledze Krocionorzcowi wierzę jak papiezowi
modele ktore robie wygladaja jak z Burago, pomalowane sa lakierem do paznokci firmy Barbie
levee
 
Posty: 544
Rejestracja: ndz 24 cze 2012, 00:33

Re: Pożółkłe kalki

Postautor: potez » wt 02 cze 2020, 15:24

Krocionorzec pisze:Gorzej nie będzie :)

Będzie.
Wybielą się dość dobrze ale za rok, dwa znowu żżółkna i to bardziej niż sa teraz żółte. I nic na to nie poradzisz zwłąszcza, że zrobią to na modelu....
Kosz.
Kup sobie jakiś normalny zamiennik.
z tego co widzę to stare jak świat kalki fujimi z meśka 110. Szkoda sobie nimi zawracać, gitarę, fujarkę i dupę.
tak, jestem #ponurymodelaż
Awatar użytkownika
potez
 
Posty: 1287
Rejestracja: czw 12 lip 2012, 09:46

Re: Pożółkłe kalki

Postautor: fragles » wt 02 cze 2020, 21:07

Tak po prawdzie, to zupełnie nie rozumiem potrzeby wybielania tych kalkomanii. Są całkiem znośne. A wybielone, na modelu i tak zostaną pokryte jakimiś filtrami i znów będą wyglądały jak psu z gardła wyjęte (tj. brudne :) ).
Awatar użytkownika
fragles
 
Posty: 951
Rejestracja: sob 23 cze 2012, 23:47

Re: Pożółkłe kalki

Postautor: Spotter » wt 02 cze 2020, 23:09

fragles pisze:Tak po prawdzie, to zupełnie nie rozumiem potrzeby wybielania tych kalkomanii. Są całkiem znośne. A wybielone, na modelu i tak zostaną pokryte jakimiś filtrami i znów będą wyglądały jak psu z gardła wyjęte (tj. brudne :) ).

Ja mam podobne odczucie. Przecież ile razy ktoś krzyczał, że kalki walą bielą po oczach.
Awatar użytkownika
Spotter
 
Posty: 1268
Rejestracja: śr 21 maja 2014, 09:02
Lokalizacja: 3City

Re: Pożółkłe kalki

Postautor: Thalgonis » wt 02 cze 2020, 23:19

Szczególnie u mnie :D OK, przekonaliście mnie, odklejam od szyby :mrgreen:
Thalgonis
 
Posty: 885
Rejestracja: pn 10 wrz 2018, 17:58

Następna

Wróć do W trakcie budowy

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości