Kittyhawk Mk.IV, Hasegawa, 1/48.

Relacje, podpowiedzi, pytania

Re: Kittyhawk Mk.IV, Hasegawa, 1/48.

Postautor: el Rozito » śr 10 lip 2013, 09:17

Dzięki, dzięki. Ubrudzić się istotnie można, kilka dni temu wyjebałem se wspomniany łosz na spodnie, skarpetki, klapeczki i podłogę. :|
el Rozito
 

Re: Kittyhawk Mk.IV, Hasegawa, 1/48.

Postautor: Mecenas/Kolekcjoner » śr 10 lip 2013, 09:33

Prawdziwy artysta malarz z Ciebie. :twisted:
Mecenas/Kolekcjoner
 
Posty: 289
Rejestracja: ndz 24 cze 2012, 20:39
Lokalizacja: Łódź i okolice

Re: Kittyhawk Mk.IV, Hasegawa, 1/48.

Postautor: Arcturus » śr 10 lip 2013, 10:05

Mecenas/Kolekcjoner pisze:Prawdziwy artysta malarz z Ciebie. :twisted:


To zależy czy ma berecik z antenką :)
A model podoba mi się bardzo, zużycie świetne i bardzo naturalne.
Awatar użytkownika
Arcturus
 
Posty: 907
Rejestracja: wt 03 lip 2012, 17:40
Lokalizacja: San Escobar

Re: Kittyhawk Mk.IV, Hasegawa, 1/48.

Postautor: MIRO » śr 10 lip 2013, 14:17

Nieźleś to sobie Waść wykombinował.
pozdrawiam
Mirek
Awatar użytkownika
MIRO
 
Posty: 190
Rejestracja: sob 22 wrz 2012, 11:54

Re: Kittyhawk Mk.IV, Hasegawa, 1/48.

Postautor: Arkady72 » śr 10 lip 2013, 16:06

Kawał dobrej roboty.
Obrazek
"Oprócz kobiet i dzieci..."
Awatar użytkownika
Arkady72
 
Posty: 1854
Rejestracja: sob 23 cze 2012, 18:26
Lokalizacja: Nowogard

Re: Kittyhawk Mk.IV, Hasegawa, 1/48.

Postautor: timi » śr 10 lip 2013, 16:33

Super brudzenia.
Spód i zbiornik miszcz
Dla pozostałych, gotowych uwierzyć na słowo, mam dobrą wiadomość – tak malować modele potrafi naprawdę niewielu. Zła wiadomość polega na tym, że stale komuś nowemu udaje się doszlusować do niewątpliwie elitarnej grupy prawdziwych artystów modelarzy.
Panie RAV, na szczęście, a może wręcz przeciwnie, Panu umożliwiono zostanie pospolitym gnojkiem. Powiedziałam, nie stać cię, nie odpowiada ci? Omijaj szerokim łukiem
Awatar użytkownika
timi
 
Posty: 587
Rejestracja: sob 23 cze 2012, 21:01

Re: Kittyhawk Mk.IV, Hasegawa, 1/48.

Postautor: el Rozito » śr 10 lip 2013, 19:56

Dzięki Panowie, to jeszcze nie koniec. Dodałem szare smugi za kolektorami wydechowymi, charakterystyczne dla P40, bo takie jakie są byłyby bardzo dobre np. dla Mesera 109, moim zdaniem oczywiście. W nocy zapodam jakiś kolejny apdejt z fotkami.
el Rozito
 

Re: Kittyhawk Mk.IV, Hasegawa, 1/48.

Postautor: Robert P » czw 11 lip 2013, 09:01

Świetnie to wszystko wygląda. Bombka z plusem.

I chylę głowę, że Ci się chce prowadzić warsztat z opisem, co, czym i jak. Klasa.
Awatar użytkownika
Robert P
 
Posty: 884
Rejestracja: pn 09 lip 2012, 08:36
Lokalizacja: prawie Wawa

Re: Kittyhawk Mk.IV, Hasegawa, 1/48.

Postautor: tomek_chacewicz » czw 11 lip 2013, 12:27

Świetne brudzenie, spód, przejście skrzydło kadłub super!
Awatar użytkownika
tomek_chacewicz
 
Posty: 162
Rejestracja: sob 23 cze 2012, 17:18
Lokalizacja: Warszawa

Re: Kittyhawk Mk.IV, Hasegawa, 1/48.

Postautor: el Rozito » czw 11 lip 2013, 12:39

Szare smugi namalowałem mieszanką czarny Mr Hobby+ biały Mr Hobby+ Flat Clear Mr Hobby+ thinner Mr Hobby (zwykły, nie levelling). Następnie ich przebieg skorygowałem czarnym pigmentem AK. Zacieki przy wlewie oleju poprawiłem mieszanką olejową, którą stosowałem wcześniej; zacieki przy wlewie paliwa to bardziej rozcieńczona thinnerem wspomniana mieszanka z dodatkiem brązu Van Gogh.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Pozostało przykurzyć opony, pomalować i wkleić kolektory, światełka, rurkę pitota, antenkę-bacik, mechanizm otwierania osłon tylnego kółka, celowniczek i finito 8-) . Chyba, że o czymś zapomniałem?
el Rozito
 

PoprzedniaNastępna

Wróć do W trakcie budowy

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron