Nie, nie. Hamulec to szlagier bazowany na heheszkowym tekście.
Kłaczki to kłaczki po prostu. Oglądam sobie na zbliżeniach i wszystko fajnie, ale kłaczki so no to pytam skont te kłaczki. Zdaje mi się że patyka co nim scierasz łosza masz takiego co zostawia. Mam tez czasami kłaczki na modelach to się frasuje tymi kłaczkami. One nie są fajne. Wiem bo mam także. Tylko ja to z tych patyków. Dobrze kupować takie zbite, trojkatne bardziej.
U mnie sporo niestety kurzu lata w powietrzu - taka cecha mieszkania.
Ostatnio zacząłem nawet chować do pudełek modele jak czekają na zabiegi. Jest lepiej ale nie idealnie.
Uchogrzebów raczej nie stosuję, a jeżeli już to Tamkowe, najczęściej pędzle i gąbeczkę Mr. Hobby.