No to kaski w paski zostały wyekwipowane i przyczepione w miejscach przeznaczonych.
Teraz chyba zacznę go poniewierać (w czym szanowne grono szyderców mam nadzieję pomoże) i w końcu może finał.
Waleriana i alko mam pod renkom i czekam potulnie na miazge...






PS. Jako okoliczność łagodzoncom prosze wziońć pod uwage Szanowno Komisjo Weryfikacyjno, że to mój czfarty model jest.