A taki sobie zapodałem samolocik w krasnoludkowej skali 1/144.
Model zacnej firmy Minicraft
Zapodałem więc odpowiedni kawałek
I zabrałem się za dłubanie.
Przy malowaniu z głośniczka leciało to
A na koniec powstał taki oto cudak.






Dla dociekliwych. Ten glut z przodu to z racji na to, że choć załadowałem mu w dziób kilo gruzu to i tak na dupsko przysiada.
