M26 Pershing Tamiya 1:35

Krytyka, subiektywne doznania

M26 Pershing Tamiya 1:35

Postautor: MichalZ » czw 29 paź 2020, 20:24

Siemka, do zaprezentowania posiadam świeżo skończony model Pershing-a firmy Tamiya, model został wzbogacony o metalową lufe z Aber-a, gąsienice dragona, żywice panzer art oraz black dog wykonałem też osłonę jarzma z green stuff (pierwsze podejście) ,figurki zestawowe .
Pozdrawiam :)

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
MichalZ
 
Posty: 3
Rejestracja: wt 29 wrz 2020, 09:47

Re: M26 Pershing Tamiya 1:35

Postautor: cooper69 » czw 29 paź 2020, 22:20

Sherman zdecydowanie lepszy.
Strasznie plamiasty wyszedł.
Awatar użytkownika
cooper69
Site Admin
 
Posty: 1286
Rejestracja: wt 20 maja 2014, 07:09
Lokalizacja: Gdańsk

Re: M26 Pershing Tamiya 1:35

Postautor: Spotter » czw 29 paź 2020, 23:50

Zgadzam się. Taka salamandra plamista. Za ostre przejścia tonalne.
Z czego robisz linę, którą wiążesz bambetle?
Awatar użytkownika
Spotter
 
Posty: 1662
Rejestracja: śr 21 maja 2014, 09:02
Lokalizacja: 3City


Wróć do Gotowe do inspekcji

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości