Dzięki. Wniosek z tego taki, że im bardziej model na odpierdol robiony, tym bardziej się podoba.
Spotter pisze: ↑wt 03 maja 2022, 14:10
W końcu model w twoim wykonaniu, który do mnie przemawia i bardzo mi się podoba.
Mógłbyś zdradzić jak ci szło malowanie białym? Jakie kolory użyłeś, proces malowania itp. Będę zobowiązany.
Tu nie ma żadnej filozofii. Wszystko robione praktycznie tak, jak przy modelach, które Ci się nie podobają, tylko, że na biało i bardziej na szybko.
Szary podkład, w minimalnym stopniu wykorzystany jako pre-shading. Delikatny marmurek bielą Tamki, a potem filtry z niebieskiego, kremowego i jakiegoś brązu - w zakamarkach przeszły mi(te brązowe) w postshading i podkład pod brud. Filtrów de facto nie widać praktycznie wcale. Tak jak i marmurka.
A potem to już za jednym zamachem zacieki, wash, zabrudzenia. A, odpryski jeszcze były gąbką na zielono - że niby przebija stary armijny kolorek.
W praktyce jednak 95% tego, co widać na zdjęciach to robota olejami.
Układ jezdny i burty potraktowałem mocno rozcieńczonym Flat Earth - też jak na poprzednich modelach, ale na białym jest super kontrast między tym kolorem, a takim niby kurzem.
Lemiesz czy co to tam jest jedynie potraktowałem nieco inaczej i na brązowy kolor poszedł biały i zdrapki na lakier do włosów, a po zabezpieczeniu lakierem matowym sporo rdzy z emalii AMMO i dopiero brud. Te rdzawe siuwaksy też wykorzystałem na gąskach zanim poszedł kurz.
Na koniec to zapstrykałem wszystko resztką pigmentów, które zostały mi na palecie z innych modeli, żeby się nie zmarnowały i o. Jest.
Może dlatego ten model ma tak pozytywny odbiór, bo po prostu nie przekombinowałem z niczym.
