Witajcie po drobnym urlopiku,
M-60PB został obity. Ciężko to szło, bo ręka mi odwykła i nie obędzie się bez poprawek... Warstwa bazowa, jasnych odprysków poszła nawet, nawet...
Ale z ciemnymi odpryskami mnie poniosło.

Na żywo efekt nie był tak jebitny, jak na zdjęciach. Gdy spojrzałem na fotki uznałem, że tak nie może zostać. Muszę poprawić w co najmniej kilku miejscach i trochę to zgasić. Bo nie podoba mi się ani rozmiar, ani rozmieszczenie. Ale wyciągniemy to w odpowiednim kierunku - mam nadzieję.
Pozdrowienia!