Model skończony. Jeszcze można by posiedzieć nad tym, czy tamtym, ale jak na projekt reanimacyjny, który w ogóle nie był w planach jeszcze pod koniec tamtego roku, to jestem zadowolony - nie lubię jak coś zalega mi na "półce wstydu", a tu nagle zrodził się pomysł i... oto jest.
Model to nieco już leciwy Miniart, przemalowany i nieco przebudowany na wóz używanych w ramach Lend Lease przez Armię Czerwoną. Wymieniłem tylko lufę i liny na Eurekę XXL i dorobiłem troszkę bambetli.














Pozdrowienia!
