sinus pisze: ↑wt 14 gru 2021, 10:07
Świetnie jest
Domyślam się, że jesteś zadowolony z tego VMSa
Nie do końca... Zrobiłem te obicia metodą „gąbkową” ponieważ ten specyfik od nich - kładziony dokładnie wg ich tutka - zamiast się ładnie łuszczyć, zaczął się maziać, jakbym farbą plakatową malował... Właśnie konsultuję to z ich helpdeskiem i na razie widać dwa rozwiązania. Pierwsze - nie do przeskoczenia - że produkt się „przeterminował” (z ponad rok stoi u mnie) i coś się tam j...ło z działaniem chemii. Drugie - raczej na przyszłość dyskwalifikujące VMS, że lakier, który był pod, jest za słaby i trzeba użyć lakieru firmowego VMS. No cóż, lakiery mam od Gunze, do tej pory ze wszystkim co robiłem na takim lakierze (wszelkie oleje, washe, lakiery itd.) nie było problemów... Tak więc ten tego...
sinus pisze: ↑wt 14 gru 2021, 10:07
Dodaj trochę zarysowań. Możesz też zróżnicować kolory tych odprysków. Część będzie powierzchniowych delikatniejszych jasnoszarych, część głębszych do podkładu a część rdzawych.
One są już zróżnicowane... Może za słabo - i nie jestem pewny czy w dobrych miejscach: więcej dałem tego szarego na dolnych powierzchniach, czyli po zastanowieniu, tam, gdzie powinny być właśnie większe zdarcia do podkładu, bo ta dolna część bardziej „waliła” w przeszkodę...