próba „ruchu” na makiecie Samolocik schodzi do lądowania, słońce ma z tyłu po lewej
PS. nie jestem do końca zadowolony ze „śmigła”, może kiedyś poprawię...
Sorki Thalgonis! Pisałem to pod wpływem patriotycznych emocji, nie jakieś szkiełko, ni oko. A nie wiedziałem, że już Ci to jeden pan szczegółowo, naukowo powyliczał.