Tym razem na warsztat powędrowało popiersie Ash od Ignis Art. Wymyśliłem, że będzie to moja wizja głównego bohatera ostatniej książki J. Żulczyka czyli niejaki Gruz z "Czarnego Słońca".
Stan na dziś jak widać:
Jeszcze fura roboty, ale jakoś dam radę, może

