Dodałem parę rzeczy, zestaw Bitskriega i swoje kalki/maski. Ogólnie modelik na plus, nie ma szpar i jakiś grubszych robót z nim, drobne dopasowywanie, szlifowanie. Podwozie radzę wzmocnić.
Warsztat:
https://pwm.org.pl/viewtopic.php?f=12&t=89124












Moderator: Shadowmare













no tu raczej wygląda na jakis amerykanski pustynny odcień...Krocionorzec pisze:Sympatyczny model, mimo polskiej kaki, która jest strasznym kolorem
No ja właśnie lubię kontrasty potem na żywca nie zanika tak robota.Spotter pisze:Ja tam na latadłach się nie rozeznaję za bardzo, ale jakiś taki dziwny. Za dziwne i ostre moim zdaniem kontrasty. Za ciemne te krawędzie paneli. Mowa o spodzie. Góra w miarę ok dla mnie.
O dzięki bardzo! Tak, Hugault ma dryg do malowania.bohdan pisze:Masz swój styl i ja jestem na 3x TAK
Trochę jakbym oglądał grafiki Romaina Hugaulta. I to jest komplement!!!
Dzięki.Krocionorzec pisze:Godło z indykiem fajnie uciaprane. Sympatyczny model, mimo polskiej kaki, która jest strasznym kolorem
Kolor kwestia fot raczej, Hatakowy odcień. Nity w rzeczywistości tak nie kola w oczy ale fakt są przerośniete.potez pisze: no tu raczej wygląda na jakis amerykanski pustynny odcień...![]()
Ja jestem ma nie ale to dlatego, że ten model w malowaniu tymi technikami wszystkie swoje wady wykrzykuje: koszmarne nity walące po oczach i inne detale overskalowane. Rozumiem zamysł ale ten model z takim dopaleniem zużycia mnie się nie podobuje. Model od IBG a nie robota, bo warsztatowo jest ok. Jakoś strasznie mi przypomina antyczne monogramy z lat 60tych