świetny model ICM przy którym IBGowska 11 wypada jak shortrun. Z racji obecnej sytuacji, zapewne można zapomnieć (może i całkiem) o nowych modelach od nich, szkoda bo robili coraz lepsze miniatury.
Z dodatków: fotel Airesa, blaszka zewnętrzna, dorobione parę detali, wzmocnione drutami stateczniki poziome i płozy. Malowany Hatakami.














