Jako że winter is coming, a model nabyłem drogą wymiany.
W środku znalazłem ponad to co daje producent jakieś 2 żywiczne motorki.
Tak więc zacząłem kasztana.
Na początek rylec trumpetera i papiur ścierny...
Silnik i sieczka z jakiej powstał (nie mam pojęcia co to)
Wierzcie lub nie ale kurz wycierałem...
Mam prośbę o współporade, jako że pomału myślę o wnętrzu i muszę kupić jakieś ceowniki itp, ale jaką grubość??
W międzyczasie takiego ulepiłem, ale jakoś nie mogę skończyć
Dla pozostałych, gotowych uwierzyć na słowo, mam dobrą wiadomość – tak malować modele potrafi naprawdę niewielu. Zła wiadomość polega na tym, że stale komuś nowemu udaje się doszlusować do niewątpliwie elitarnej grupy prawdziwych artystów modelarzy. Panie RAV, na szczęście, a może wręcz przeciwnie, Panu umożliwiono zostanie pospolitym gnojkiem. Powiedziałam, nie stać cię, nie odpowiada ci? Omijaj szerokim łukiem