Lublin R.XIII 1/48 ter
Lista kategorii: Samoloty Samoloty - Warsztaty
Moderator: porfiryp
Re: Lublin R.XIII 1/48 ter
moj ulubiony samolot - ekstra ci idzie
ciekaw jestem czy doszedłeś jak szły linki do steru kierunku na pływaku - bo tam chyba był tylko jeden
Jakie kolorki - planujesz dobrać cos wg nowego schematu ?
siadam i patrzam dalej
ciekaw jestem czy doszedłeś jak szły linki do steru kierunku na pływaku - bo tam chyba był tylko jeden
Jakie kolorki - planujesz dobrać cos wg nowego schematu ?
siadam i patrzam dalej
Re: Lublin R.XIII 1/48 ter
Witajcie po jeszcze dłuższej przerwie... Temat nie umarł, ale umiarkowanie przyjemne dłubanie przy tym modelu zamieniło się w koszmar po tym, jak zorientowałem się, że powinienem spód płata nośnego malować sreberkiem. Teraz to już nawet nie pamiętam skąd mi to wyszło, chyba z tego, że morskie wersje miały ten spód kryty alu zamiast płótna.
W każdym razie po pryśnięciu alu okazało się, że przygotowanie powierzchni było za słabe na metalik. Uwidoczniły się wszelkie niedoskonałości szlifowania leciwego modelu o bardzo chropowatej fakturze. Pierwotnie miałem malować na jasny szary mat i sądziłem, ze ujdzie mi to płazem.
Warstwę alu postanowiłem zmyć i od tego momentu zaczęła się gehenna. Szereg złych decyzji i błędów. Głównie przez to, że miałem już pryśnięte szachownice i chciałem tą pracę jakoś uchować. Bez sensu, trzeba było od razy zmywać, szpachlować i szlifować od nowa.
Lublin już był bardzo blisko kibla, ale jest szansa, że z tego wyjdzie. Z płatem jestem w tym miejscu, jak na zdjęciu. Dodam, że to chyba 3 malowanie szachownic

Odpowiadając na pytanie:
Stery są na obu pływakach. Mam to gdzieś na planach. Spięte było chyba z pedałami kierunku.
Kolorki? No szare, morskie jakieś takie. Bałtycka listopadowa szarówa. Zaimprowizuję coś na oko między szarym a zielonym morskim. Bardziej w szary.
Jaki nowy schemat masz na myśli? Jakieś nowe papiery wypłynęły?
W każdym razie po pryśnięciu alu okazało się, że przygotowanie powierzchni było za słabe na metalik. Uwidoczniły się wszelkie niedoskonałości szlifowania leciwego modelu o bardzo chropowatej fakturze. Pierwotnie miałem malować na jasny szary mat i sądziłem, ze ujdzie mi to płazem.
Warstwę alu postanowiłem zmyć i od tego momentu zaczęła się gehenna. Szereg złych decyzji i błędów. Głównie przez to, że miałem już pryśnięte szachownice i chciałem tą pracę jakoś uchować. Bez sensu, trzeba było od razy zmywać, szpachlować i szlifować od nowa.
Lublin już był bardzo blisko kibla, ale jest szansa, że z tego wyjdzie. Z płatem jestem w tym miejscu, jak na zdjęciu. Dodam, że to chyba 3 malowanie szachownic

Odpowiadając na pytanie:
Stery są na obu pływakach. Mam to gdzieś na planach. Spięte było chyba z pedałami kierunku.
Kolorki? No szare, morskie jakieś takie. Bałtycka listopadowa szarówa. Zaimprowizuję coś na oko między szarym a zielonym morskim. Bardziej w szary.
Jaki nowy schemat masz na myśli? Jakieś nowe papiery wypłynęły?
Re: Lublin R.XIII 1/48 ter
no generali to jest sobie takie muzeum
http://mdlot.pl/
wydaja nawet pismo albo wydawali
Historie Puckie
kilku pozytywnie szalonych ludzi z tego muzeum postanowiło odbudować lublina, w ramach badań wyszło im że kolor to on powinien miec jakis taki

http://mdlot.pl/
wydaja nawet pismo albo wydawali
kilku pozytywnie szalonych ludzi z tego muzeum postanowiło odbudować lublina, w ramach badań wyszło im że kolor to on powinien miec jakis taki
Re: Lublin R.XIII 1/48 ter
Aaa to. Powiedzmy, że MDlot to temat mi bliski, dlatego w ogóle zabrałem się za struganie tego zabytku. Taki zielony na pewno nie będzie. Jakoś nie pasuje mi na tle listopadowego Bałtyku. Plan mam taki, żeby wykorzystać RAFowski gray-green (gdzieś jeszcze zalega Hataka z zestawu) i ewentualnie lekko zmienić odcień, zależnie od humoru. W ubiegły weekend psiknąłem drugą brakującą szachownicę, może więc uda mi się ruszyć dalej 
Re: Lublin R.XIII 1/48 ter
w tych historiach puckich podaja FS do tego, musiałbym poszukać. Ale kolorystycznie bardzo rzetelnie chłopaki podaja tematy
tak, jestem #ponurymodelaż
Re: Lublin R.XIII 1/48 ter
bo jeśli mnie pamięć nie myli tam znaleziono statecznik z resztkami farby które poddano badaniom radiowym etc i wyszło "szydło z worka"
Re: Lublin R.XIII 1/48 ter
Hmm... no dobra. Chętnie dowiem się jaki to kolor FS.
Re: Lublin R.XIII 1/48 ter
opis z dwóch róznych numerów Historii Puckich" ( tylko do celów dyskusji):
to było o Lublinie RVIII i kolorze morskim poczatek lat 30ch:

a to o RXIII i skąd pomysł na taka szmaragdową farbę:

kolorystyka lądowych lublinów tez została skorygoewana po odnalezieniu kilkanaście lat temu modelu pomalowanego w kolory przez mechaników 1PL. I znikneła ochra a pojawił sie jasnozielony i ciemnozielony od góry.
to było o Lublinie RVIII i kolorze morskim poczatek lat 30ch:

a to o RXIII i skąd pomysł na taka szmaragdową farbę:

kolorystyka lądowych lublinów tez została skorygoewana po odnalezieniu kilkanaście lat temu modelu pomalowanego w kolory przez mechaników 1PL. I znikneła ochra a pojawił sie jasnozielony i ciemnozielony od góry.
tak, jestem #ponurymodelaż
Re: Lublin R.XIII 1/48 ter
Piękne dzięki! Chciałem właśnie pójść w ten morski od RVIII. Szary turkus brzmi ryzykownie. Umówmy się, że mój egzemplarz jako wersja TER jeszcze nie załapał się na turkus
Dobrze chociaż, że wysiłek ze srebrem na spodzie skrzydeł się zgadza.
Re: Lublin R.XIII 1/48 ter
Projekt nadal żyje, choć już ledwo.
Kolejny raz skomplikowałem sobie życie i postanowiłem, że na górnej powierzchni skrzydła wykonam imitację światłocienia między żebrami.
Inspiracja przyszła stąd https://forum.ww1aircraftmodels.com/ind ... c=11083.30
Spodobało mi się, chociaż mam wątpliwości, czy ma to coś wspólnego z realnym samolotem. W ruch poszedł CAD, ploter do wycinania i Oramask 810. Wyszło nawet znośnie.


Kombinuje też z doborem koloru.

Kolejny raz skomplikowałem sobie życie i postanowiłem, że na górnej powierzchni skrzydła wykonam imitację światłocienia między żebrami.
Inspiracja przyszła stąd https://forum.ww1aircraftmodels.com/ind ... c=11083.30
Spodobało mi się, chociaż mam wątpliwości, czy ma to coś wspólnego z realnym samolotem. W ruch poszedł CAD, ploter do wycinania i Oramask 810. Wyszło nawet znośnie.


Kombinuje też z doborem koloru.
