Tak ! Ale trochę za dużo roboty sobie zadałeś. Mogłeś pominąć najjaśniejszy kolor przed maskowaniem.
Te osobne kółeczka mogłeś od razu połączyć w całość. Ja zrobiłem od razu tak:
Najjaśniejszy mogłem pominąć ale tak wybrałem, że piaskowy był 1 naniesiony dodatkowo.
Osobne kółeczka były połączone ze sobą całymi płaszczyznami - na brązowych i zielonych płaszczyznach nie ma "dziur" w maskowaniu, zielony i brązowy przechodzą między sobą miękko.
Niemniej jednak Oramask lubi lewitować i się odklejać od modelu więc potrzebne były uszczelnienia z żółtej taśmy ...